Prywatne placówki medyczne zaniepokojone

Marta Markiewicz
opublikowano: 09-11-2011, 00:00

Zaproponowane przez resort zdrowia rozporządzenie zamieniające wymagania wobec szpitali jednego dnia starających się o kontrakt z NFZ może poważnie zagrozić ich funkcjonowaniu – uważają eksperci Pracodawców RP.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Nowe rozporządzenie wprowadza niezrozumiałe – zdaniem przedstawicieli Pracodawców RP – zmiany w zakresie składników bloku operacyjnego zespołu chirurgii jednego dnia. W efekcie zaostrzone wymagania uderzą w placówki będące w ogromnej większości ośrodkami prywatnymi. „Samo zaostrzenie nie byłoby może dziwne, gdyby nie fakt, że w wyniku rozporządzenia wymogi te są wyższe niż zastosowane wobec wszystkich innych typów szpitali wykonujących procedury na podstawie umowy z NFZ. Chodzi zarówno o szpitale wykonujące procedury w trybie pełnej hospitalizacji, jak i hospitalizacji planowej” – piszą w oficjalnym stanowisku eksperci Pracodawców RP.

Według przeprowadzonych przez przedsiębiorców analiz, w przypadku wymagań dla szpitali jednego dnia wybiórczo nie skorzystano z możliwości, jakie daje inne rozporządzenie opisujące wymagania sanitarne i fachowe, a które to dopuszcza stosowanie pewnych wyłączeń, m.in. wspólnego pomieszczenia lub wydzielonego miejsca przygotowania pacjenta dla kilku sal operacyjnych.

„Już od czerwca zwracaliśmy uwagę na potrzebę odpowiednio wczesnej zmiany ewentualnych zasad kontraktowania. Tymczasem zapisy rozporządzenia powodują ogromną interwencję w struktury przestrzenne szpitali, a to wymaga wielu miesięcy przygotowań i remontów” – przypomina Andrzej Mądrala, wiceprezydent Pracodawców RP.

Dwa tygodnie temu organizacja wystąpiła do resortu zdrowia o przesunięcie kontraktowania o kwartał, co umożliwiłoby prywatnym placówkom spokojne przeprowadzenie stosownych procedur. „Uważamy, że rozpoczęcie kontraktowania w trybie jednego dnia w połowie listopada lub później – musimy bowiem poczekać jeszcze na zarządzenie Prezesa NFZ – może oznaczać brak ciągłości wykonywanych procedur na przełomie roku” – podkreśla Andrzej Mądrala.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.