Profilaktyka 40 plus - czego brakuje w programie?

EG/PAP
opublikowano: 13-07-2021, 14:18

Czy program Profilaktyka 40 plus przełoży się na realnie wcześniejsze wykrywanie chorób cywilizacyjnych, takich jak nowotwory czy schorzenia układu krążenia? Eksperci wskazują, że nie jest on pozbawiony wad.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Nie ustają komentarze po jednej z ostatnich sejmowych Komisji Zdrowia, której posiedzenie zostało poświęcone m.in. profilaktyce. Ministerstwo Zdrowia reprezentowała na nim wiceminister Anna Goławska. Sporą krytykę ściągnęła na siebie słowami o rzekomych narzędziach wczesnego wykrywania nowotworów kobiecych, które według niej są zawarte w programie Profilaktyka 40 plus.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Polacy żyją o kilka lat krócej niż Europejczycy. Najczęściej zabijają nas choroby układu krążenia

iStock
iStock

Na antenie radia TOK FM lek. Aleksander Biesiada, specjalista medycyny rodzinnej, ocenił, że program jest potrzebny, ale nie pozbawiony wad.

- Podstawową zaletą programu jest sam fakt mówienia o profilaktyce (…) i nakłaniania Polaków do regularnego badania się, zwłaszcza w aspektach, które są niezwykle istotne dla zdrowia publicznego. Myślę tu przede wszystkim o schorzeniach kardiologicznych. (…) Cieszę się, że znalazło się tam badanie na krew utajoną w kale, które jest standardem w wielu krajach w zakresie badań przesiewowych w kierunku raka jelita grubego. (…) Nie można jednak przemilczeć problemów związanych z programem. Podstawowym jest mała liczba punktów, w których można wykonać badania. Jest ich ledwie kilkaset w skali kraju – powiedział.

Jego zdaniem błędem jest niezaangażowanie w program POZ. Zwiększyłoby to znacznie liczbę punktów i pozwoliło opatrywać wyniki badań lekarską konsultacją. Jak dodał, niezrozumiałe dla niego jest rozdzielenie programu profilaktyka 40 plus od profilaktyki chorób układu krążenia (CHUK). Lek. Aleksander Biesiada bardzo krytycznie wypowiedział się także o tym, że w ramach programu Profilaktyki 40 plus nie uwzględniono żadnych badań w kierunku nowotworów kobiecych np. cytologii. Tym bardziej, że dostęp do opieki ginekologicznej, poza miastami, jest daleki od idealnego, a Polski rzadko regularnie odwiedzają ginekologa.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Start programu Profilaktyka 40 plus. “Zaczynamy odnowę zdrowia publicznego”

Źródło: TOK FM

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.