Prof. Tomasz Grodzki: praktyka kliniczna pomaga w podejmowaniu decyzji politycznych
Miniony rok upłynął nam wszystkim pod znakiem pandemii, w związku z tym priorytetem było podejmowanie takich działań, by chronić Polki i Polaków przed jej skutkami – i to na każdym polu: ochrony zdrowia, społecznym czy ekonomicznym – mówi prof. Tomasz Grodzki, marszałek Senatu.

Prof. dr hab. n. med. Tomasz Grodzki zajął 10. miejsce na Liście Stu 2021 najbardziej wpływowych osób w polskim systemie ochrony zdrowia.
Jednocześnie prof. Grodzki podkreśla, że jest niezwykle rad, iż może jako wolontariusz wspierać swój macierzysty oddział w Specjalistycznym Szpitalu im. prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie-Zdunowie, z którym jest związany od 1984 roku.
Niezbędny właściwy ogląd spraw
– Wolontariat daje mi bezcenną dla polityka perspektywę praktyka – niezbędną, jeśli chce się podejmować dobre decyzje w interesie obywateli, a nie w oderwaniu od rzeczywistych potrzeb – tłumaczy.
Dodaje, że w Senacie jest „bardzo mocna reprezentacja czynnych lekarzy, bardzo silna Komisja Zdrowia. Dzięki temu możemy proponować dobre rozwiązania, bo na co dzień widzimy, jakie są najpilniejsze potrzeby ochrony zdrowia. A jest tego, niestety, bardzo wiele” – mówi marszałek Grodzki. Ubolewa, że wiele rozwiązań, które powstają w Senacie, nie zostaje wdrożonych.
– Nie dlatego, że były złe, tylko dlatego, że nie pochodziły od większości rządowej – ocenia.
Sam w roku 2021 inicjował w Senacie debaty, konferencje i wysłuchania eksperckie poświęcone problematyce zdrowotnej. Powołał w Izbie zespoły, zajmujące się m.in. zagadnieniami transplantacji, badań naukowych i innowacji w ochronie zdrowia oraz zdrowiem Polaków. Izba Wyższa pod jego kierownictwem skierowała do Sejmu liczne projekty ustaw, dotyczące m.in. dodatków covidowych dla personelu medycznego i innych form wsparcia systemu opieki zdrowotnej w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2.
Czy dialog rozproszy obawy?
Jeśli chodzi o rok 2022, prof. Grodzki zwraca uwagę na kwestie, które budzą jego zaniepokojenie:
– Obawiam się kolejnych fal pandemii i tego, że wciąż nie udało nam się osiągnąć odporności populacyjnej. Martwi mnie, że rządzący w dalszym ciągu hołubią antyszczepionkowców. Obawiam się też, że obok skutków COVID-19 będziemy teraz mierzyć się także z zaniedbanymi do tej pory z powodu pandemii i nieleczonymi innymi schorzeniami, np. onkologicznymi czy kardiologicznymi.
Obecnie wszystkich absorbuje agresja Rosji na Ukrainę, która ma już konsekwencje dla naszego kraju w postaci setek tysięcy uchodźców, którzy potrzebują każdej możliwej pomocy, także medycznej. Marszałek Grodzki apeluje, by zaprzestać wszelkich politycznych sporów i skupić się na tym, co w tej chwili najważniejsze.
– Obok ochrony demokracji i praworządności, praw i godności każdego człowieka, musimy zadbać o nasze wewnętrzne i zewnętrzne bezpieczeństwo. To oznacza wytężoną pracę legislacyjną i przygotowywanie jak najlepszych rozwiązań dla naszych rodaków. Mam nadzieję, że będę mógł jednocześnie kontynuować moją misję wolontariusza w szpitalu, bo jest to dla mnie niezwykle ważne – podsumowuje.
A do podejmowania wciąż nowych działań prof. Grodzkiego motywują przede wszystkim ludzie:
– Dialog z nimi, płynące od nich słowa wsparcia, przekonanie, że praca w Senacie ma dla nich sens, przywraca im nadzieję. To dla mnie najlepsza motywacja, nagroda – konstatuje.
Prof. dr hab. n. med. Tomasz Grodzki - marszałek Senatu RP X kadencji, senator IX kadencji (PO), specjalista w dziedzinie chirurgii klatki piersiowej i transplantologii klinicznej, zwłaszcza przeszczepów płuc.
Źródło: Puls Medycyny