Prof. Piotr Kasprzak doktorem honoris causa Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu

EG/PAP
opublikowano: 05-10-2023, 08:56

Chirurg naczyniowy prof. Piotr Kasprzak, od wielu lat związany z uniwersytetem w niemieckiej Ratyzbonie, otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Wyróżnienie wręczono w 4 października podczas uroczystej inauguracji roku akademickiego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdjęciu prof. Piotr Kasprzak
Na zdjęciu prof. Piotr Kasprzak
Fot. Archiwum

Laudację na cześć prof. Piotra Kasprzaka wygłosił prof. Dariusz Janczak, prorektor ds. klinicznych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej.

– Prof. Kasprzak to osoba wybitnie zasłużona dla polskiej i światowej chirurgii, charyzmatyczny naukowiec, wielki człowiek, przyjaciel wszystkich chirurgów, nasz mistrz i nauczyciel. Radość moja jest tym większa, że łączy nas wspólna pasja: chirurgia naczyniowa - powiedział laudator.

Pionier w stosowaniu stentgraftów u pacjentów z tętniakiem aorty

Prof. Janczak przypomniał drogę zawodową laureata, która rozpoczęła się od studiów medycznych w Łodzi, oraz jego największe dokonania naukowe.

– To przede wszystkim wprowadzenie nowych technik operowania tętnic szyjnych. W swojej pracy skoncentrował się na leczeniu endowaskularnym tętniaka aorty, a szczególnie tętniaka piersiowo-brzusznego. Jest autorem kilkudziesięciu prac naukowych o wysokim współczynniku wpływu, a także pionierem w stosowaniu stentgraftów u pacjentów z tętniakiem aorty - wymieniał prof. Janczak.

Dodał, że prof. Piotr Kasprzak jest także częścią społeczności Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu: z Kliniką Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego współpracuje od kilku lat, szkoląc chirurgów naczyniowych i uczestnicząc w zabiegach, m.in. implantacji stentgraftów do aorty.

– Zaplanowanie drogi do sukcesu w realnym życiu jest zwykle niemożliwe. Ja sam chciałem studiować handel zagraniczny, choć oboje rodzice byli lekarzami. Dopiero w przedostatniej klasie liceum zdecydowałem, że będę studiował medycynę. W dużej mierze pod wpływem rozmów z rodzicami, choć nigdy nie było z ich strony nalegania. Żeby odnieść sukces, trzeba kierować się własnymi zainteresowaniami i nie traktować porażki, jako nieodwracalnej przegranej. Uczmy się od najlepszych, dążmy do sukcesu, idąc prostą drogą - powiedział prof. Kasprzak w swoim wystąpieniu po przyjęciu doktoratu honoris causa wrocławskiej uczelni medycznej.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Mastalerz-Migas: uśmiech i powiedzenie pacjentowi “dzień dobry” nic nie kosztuje

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.