Prof. Myśliwiec: cukrzyca typu 1 nie może być leczona średnio, musi być leczona bardzo dobrze

Polskie dzieci z cukrzycą to grupa najlepiej wyrównanych młodych pacjentów w Europie. - Ten sukces to efekt szerokiej dostępności do nowoczesnych leków i nowoczesnych technologii medycznych, który sprawia, że mamy obecnie optymalne „narzędzia” do leczenia tej grupy pacjentów - mówi prof. Małgorzata Myśliwiec, konsultant wojewódzki w dziedzinie endokrynologii i diabetologii dziecięcej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

– Tak, jak w przypadku innych chorób autoimmunologicznych, tak i w przypadku cukrzycy obserwujemy wręcz lawinowy wzrost zachorowań wśród dzieci i młodych dorosłych. Szacuje się, że obecnie cukrzyca typu I dotyczy jednego z 250 dzieci. Dzięki badaniom immunologicznym i biochemicznym wkrótce będziemy w stanie też zidentyfikować osoby, które dopiero zachorują – mówi prof. dr hab. n. med. Małgorzata Myśliwiec, kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii, Diabetologii i Endokrynologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, konsultant wojewódzki w dziedzinie endokrynologii i diabetologii dziecięcej i dodaje:

– Młodzi pacjenci w Polsce mają dostęp do nowoczesnych metod terapii, najlepszych insulin, ale i systemów ciągłego monitorowania glikemii. Trzeba jednak zaznaczyć, że fakt, iż dziś ta grupa chorych jest tak dobrze zaopiekowana, to też efekt mocnej mobilizacji ośrodków diabetologii dziecięcej.

Jak podkreśla prof. Myśliwiec, cukrzycę typu 1 trzeba leczyć bardzo dobrze, nie można leczyć jej średnio. Co to znaczy? - Poziomy glikemii powinny być takie same jak u osób zdrowych. Każde jej wahania powodują bowiem ryzyko ostrych i przewlekłych powikłań - wyjaśnia.

Zapraszamy do oglądania.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.