Prof. Czarnobilska: życie w smogu powoduje nowotwory w późniejszym wieku
Smog jest szczególnie niebezpieczny dla dzieci. Z jego powodu mają one nawracające infekcje, astmę oskrzelową czy alergiczny nieżyt nosa, ale w późniejszym wieku mogą rozwinąć się u nich choroby nowotworowe – ostrzega alergolog prof. Ewa Czarnobilska z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Kierownik Katedry Toksykologii i Chorób Środowiskowych Collegium Medicum UJ prof. Ewa Czarnobilska była wśród gości zaproszonych do dyskusji o smogu, zorganizowanej 10 stycznia w Krakowie przez stowarzyszenie Lepszy Kraków. Mówiła, że smog szczególnie niebezpieczny jest dla dzieci. Z jego powodu mają one nawracające infekcje, astmę oskrzelową czy alergiczny nieżyt nosa. W późniejszym wieku zapadają na choroby nowotworowe, jak rak płuca, pęcherza moczowego czy rak gruczołu sutkowego.
Badania potwierdzają, że mieszkanie blisko ruchliwych ulic prowadzi do rozwoju chorób alergicznych
Przywołała wyniki prac prowadzonych przez jej zespół. Polegały one na zbadaniu zawartości metabolitu benzoapirenu (składnik smogu), substancji odpowiedzialnej za rozwój nowotworów, w moczu dorosłych mieszkańców Krakowa.
Okazało się, że stężenie benzoapirenu w moczu było wysokie, a dodatkowo wyższe u osób mieszkających w pobliżu głównych traktów komunikacyjnych (poniżej 300 m od głównych traktów komunikacyjnych).
Alergolog zwróciła też uwagę, że mieszkanie blisko głównych traktów komunikacyjnych prowadzi do rozwoju chorób alergicznych nawet u dzieci do tej pory zdrowych – co pokazały badania jej zespołu. Za kilka, kilkanaście lat – oceniła – skutki tego będą poważniejsze u takich dzieci.
Według przywołanych przez nią danych zanieczyszczone powietrze przyczynia się do rozwoju 9 proc. przypadków raka płuca. 15 proc. zgonów z powodu tego nowotworu jest związanych z zanieczyszczonym powietrzem.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Zanieczyszczone powietrze zabiera nam 10 miesięcy życia
Walka ze smogiem zaczyna przynosić efekty
Profesor zwróciła jednak uwagę, że przez ostatnie 10 lat w Krakowie zmalała liczba dzieci i młodzieży szkolnej z astmą oskrzelową z 22 proc. do ok. 6 proc. Według lekarzy świadczy to o tym, że walka ze smogiem jest możliwa i przynosi efekty.
Alergolog powiedziała również, że ma przypadki rodzin, które z powodu nawracających infekcji, chorób alergicznych zmieniły miejsce zamieszkania, wyprowadzają się nad morze i tam się okazało, że dzieci nie mają objawów astmy i nie wymagają leczenia.
ZOBACZ TAKŻE: Nowy raport dotyczący smogu. W których miastach w Polsce jest najbardziej zanieczyszczone powietrze?
Źródło: Puls Medycyny