Problemy z nocną pomocą lekarską
Narodowy Fundusz Zdrowia wciąż ma problemy z zabezpieczeniem całodobowej i świątecznej pomocy lekarskiej w niektórych regionach Polski.
Na początku marca, kiedy lekarze poz skorzystali z ustaleń zawartych w porozumieniu podpisanym przez ministra zdrowia, bez nocnej opieki pozostało 269 tys. mieszkańców Zachodniopomorskiego. W wyniku rokowań potrzeby 32 tys. osób podjął się zabezpieczyć szpital w Połczynie. Z kolei Szpital w Nowogardzie zdecydował się na zapewnienie takich usług 168 tysiącom ubezpieczonym, zobowiązując się do zorganizowania stacjonarnych punktów w terenie, m. in. w Kamieniu Pomorskim.
?Teraz, kiedy opadły już emocje, lekarze poz z Kamienia Pomorskiego chcą, by szpital wycofał się z tej umowy. Gotowi są sami świadczyć takie usługi swoim podopiecznym, wracając w ten sposób do systemu, który z powodzeniem funkcjonował u nas przez 3 ostatnie lata" - mówi M. Koszur.
Kłopoty z pełnym zabezpieczeniem całodobowej opieki są także na Podlasiu. Mimo przeprowadzonego w tym celu konkursu, który został rozstrzygnięty 15 kwietnia, oddziałowi NFZ w Białymstoku nie udało się znaleźć chętnych do zapewnienia nocnej i świątecznej pomocy ambulatoryjnej dla mieszkańców Suwałk i całego powiatu suwalskiego.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska