Prezes KIDL: problemem jest dopuszczenie do zawodu diagnosty osób bez wykształcenia medycznego
Największym zagrożeniem w tej chwili jest to, że uruchomiły się specjalizacje mające zastosowanie w ochronie zdrowia, które umożliwiają zrobienie specjalizacji z laboratoryjnej diagnostyki molekularnej osobom niebędącym diagnostami laboratoryjnymi - uważa prezes KIDL Monika Pintal-Ślimak.

Na spotkaniu z mediami 6 lutego prezes Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych (KIDL) Monika Pintal-Ślimak wskazała na dwa najważniejsze rozporządzenia z punktu widzenia diagnostów. Wymieniła rozporządzenie w sprawie standardów jakości dla medycznych laboratoriów diagnostycznych oraz rozporządzenie w sprawie funkcjonowania laboratoriów.
Zaznaczyła, że projekty przygotowane przez resort zdrowia odbiegają od postulatów diagnostów.
– Poprzednie standardy jakości medycznych w laboratoriach diagnostycznych (...) opisywały wymogi co do funkcjonowania laboratoriów w zależności od ich profilu, czyli laboratorium mikrobiologicznego, genetycznego, i do każdego był załącznik opisujący specyfikę tych laboratoriów. W nowym projekcie to zostało wyłączone – wskazała prezes KIDL.
Dodała, że nie uwzględniono także zapisów o świadomej zgodzie pacjenta na badania genetyczne.
Prezes KIDL: punkty szczepień powinny być organizowane przy laboratoriach
Pintal-Ślimak zaznaczyła, że w rozporządzeniu dotyczącym funkcjonowania medycznych laboratoriów diagnostycznych zabrakło wpisania możliwości organizowania punktów szczepień przy medycznych laboratoriach diagnostycznych na wzór punktów szczepień w aptekach.
– Jeśli chodzi o szczepienia, to wykorzystanie kompetencji diagnostów, ale też stworzenie dodatkowych warunków dostępności pacjentów do miejsca, w którym mogą tych szczepień dokonywać, byłoby jak najbardziej zasadne – powiedziała Pintal-Ślimak.
Przekazała, że minister zdrowia Izabela Leszczyna jest przychylna temu rozwiązaniu, dlatego uzgodnienia w tej sprawie będą kontynuowane.
Potrzebna nowelizacja ustawy o medycynie laboratoryjnej
Prezes KIDL wyraziła także nadzieję, że projekty dotyczące zawodów medycznych będą opracowywane w dialogu z samorządem lekarskim, czego do tej pory brakowało.
– Na pewno będziemy też wnosić o nowelizację ustawy o medycynie laboratoryjnej, która jest nowym aktem, bo ma ponad rok, ale już widzimy, że wymaga w różnych obszarach zmian. Bardzo chcielibyśmy też włączyć poradę diagnostyczną do ustawy (...), jako wykonywanie czynności z zakresu medycyny laboratoryjnej, to jest udzielanie tej porady diagnostycznej – wskazała Pintal-Ślimak.
Dopuszczenie do zawodu diagnosty osób bez wykształcenia medycznego niepokoi środowisko
Zwróciła uwagę, że problemem jest dopuszczenie do zawodu diagnosty osób bez wykształcenia medycznego.
– Największym zagrożeniem w tej chwili, jakie mamy, jest to, że uruchomiły się specjalizacje mająca zastosowanie w ochronie zdrowia, gdzie jest możliwość zrobienia specjalizacji z laboratoryjnej diagnostyki molekularnej dla osób, które nie są diagnostami laboratoryjnymi. Ustawa będzie dopuszczała tę specjalizację do pracy w laboratorium i wydawania, autoryzowania wyników – powiedziała prezes KIDL.
Zaznaczyła, że takie osoby nie mają wykształcenia medycznego tylko techniczne, gdyż są to biolodzy i biotechnolodzy.
– Jako samorząd nie będziemy mogli trzymać pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu ani tych osób nie będzie obowiązywał kodeks etyki zawodowej, więc widzimy, że to jest duże niebezpieczeństwo – dodała.
ZOBACZ TAKŻE: Prof. Latos-Bieleńska: pielęgniarka genetyczna mogłaby przejąć część kompetencji genetyków klinicznych
Prezes KIDL: wyprowadzanie diagnostyki poza szpitale to niepokojący trend
Źródło: Puls Medycyny