Prewencja raka w rękach kobiet
Na łamach czasopisma Lancet opublikowano wyniki randomizowanego badania porównującego efektywność testu na obecność DNA wirusa HPV w próbkach biologicznych pobranych z pochwy przez pacjentkę ze skutecznością badania cytologicznego wykonywanego przez lekarza.
Obecność DNA HPV stwierdzono u 9,8 proc. pacjentek, nieprawidłowe wyniki cytologii u 0,38 proc. Liczba zidentyfikowanych kobiet z CIN2 lub gorszym na 100 000 badanych wyniosła 117,4 dla metody skriningowej HPV i 34,4 dla cytologii. Świadczy to o ponad 3 krotnie większej czułości tej pierwszej metody. Ponadto test detekcji DNA wirusa HPV pozwolił na wykrycie w kolposkopii i biopsji 4,2 razy więcej przypadków raków szyjki macicy niż cytologia. Autorzy badania wskazują na małą wartość predykcyjną metody wykrywającej obecność HPV, lecz jednocześnie zwracają uwagę na jej wysoką czułość i łatwość wykonania. Może być ona bardzo użyteczna w krajach gdzie programy skriningowe oparte na cytologii są słabo rozwinięte. W tych państwach znakomitą alternatywą są testy wykonywane w warunkach domowych przez kobiety. Meksyk jest pierwszym krajem na świecie, który ma zamiar wprowadzić testy na obecność DNA z następczym badaniem cytologicznym w celu prewencji raka szyjki macicy.
Źródło: Lancet; 2011, 378:1868-1873.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Dariusz Łańcucki