Pracodawcy RP:Debata o koszyku konieczna
Ministerstwo Zdrowia ma obowiązek do końca roku przygotować od nowa wszystkie tzw. rozporządzenia koszykowe. Zdaniem Pracodawców RP to ogromna szansa na ich na ich zracjonalizowanie.
Obecnie w koszyku świadczeń gwarantowanych znajduje się większość możliwych do wykonania przez lekarzy procedur. Polacy mają prawo z nich korzystać, a NFZ ma obowiązek je finansować. Rzeczywistość jest jednak inna.

„Po pierwsze mało kto wie, do czego ma prawo i co znajduje się w tzw. koszyku. Po drugie rozporządzenia określają co prawda, że pacjent ma prawo korzystania z określonych procedur, ale już nie mówią, w jakim czasie ma je otrzymać. A doświadczenie uczy, że dostępność ta bywa iluzoryczna" – mówi wiceprezydent Pracodawców RP Andrzej Mądrala.
Dlatego zdaniem Pracodawców RP niezbędna jest rzeczowa debata nad zmianami w koszyku świadczeń gwarantowanych. „Niedobrze, że w zeszłym tygodniu w dyskusji na ten temat w Komisji Zdrowia Sejmu RP wygrały emocje" – komentuje Robert Mołdach, ekspert Pracodawców RP. Jego zdaniem państwo ma określoną zdolność wspierania dobrostanu obywateli. Dlatego priorytetem zarządzania koszykiem świadczeń powinno być niwelowanie różnic w dostępie do opieki zdrowotnej, stawianie świadczeń w dyspozycji pacjenta wtedy, kiedy ich potrzebuje, oraz szczególna troska o zdrowie dzieci, kobiet ciężarnych, osób niepełnosprawnych i w podeszłym wieku.
Pracodawcy RP mają nadzieję, że oparte o priorytety zdrowotne państwa zarządzanie katalogiem świadczeń gwarantowanych pozwoli wykonać wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2004 r. Trybunał orzekł wówczas, że: „z obowiązku rzeczywistego zapewnienia przez władze publiczne warunków realizacji prawa do ochrony zdrowia, które nie może być traktowane jako uprawnienie iluzoryczne bądź czysto potencjalne, wynika jednak wymaganie, iż system ten – jako całość – musi być efektywny”.
Jak podkreślają Pracodawcy RP, bez weryfikacji katalogu świadczeń zdrowotnych, zdefiniowaniu ich standardów realizacji i rewizji wskazań klinicznych, nie ma możliwości zbilansowania potrzeb zdrowotnych obywateli i potencjału państwa do ich realizacji. Zrównoważony koszyk świadczeń gwarantowanych będzie także podstawą implementacji efektywnego systemu dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.
„Zapowiedziane podczas sejmowej Komisji Zdrowia wycofanie się Ministerstwa Zdrowia ze zmian w rozporządzeniach koszykowych i sprowadzenie tych działań do niewiele mówiącego „aktywnego zarządzania” to bardzo zły sygnał dla pacjentów” – uważa Andrzej Mądrala.
Rok 2013 jest drugim z rzędu, kiedy wpływy NFZ są niższe od zakładanych w planie finansowym, a niedobory są pokrywane z niewykorzystanych pieniędzy na refundację leków. „Jeśli nic nie zmienimy, a gospodarka nie zacznie się dynamicznie rozwijać, przyszły rok może być wyjątkowo trudny dla systemu – ostrzega wiceprezydent Pracodawców RP i dodaje - W pełni popieramy zmiany w koszyku, urzeczywistniające priorytety zdrowotne państwa, ale zacznijmy wreszcie o tym publicznie dyskutować. Na zmianach w koszyku zyskają przede wszystkim pacjenci”.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: ESZ