Poziom liczby zgonów wrócił do tego sprzed pandemii

KL/PAP
opublikowano: 27-04-2022, 07:34

Już nie umieramy nadmiarowo. Statystyki zgonów zarejestrowanych przez urzędy stanu cywilnego pokazują, że ten tren wyraźnie wyhamował. Obecnie po dwóch latach statystyka zgonów wraca do poziomu sprzed pandemii.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W kwietniu po raz pierwszy od dwóch lat poziom liczby zgonów wrócił do czasów sprzed pandemii.
Fot. iStock

Jak informuje Rzeczpospolita od 18 do 25 kwietnia w Polsce zmarło 8190 osób. Patrząc na statystyki zgonów zarejestrowanych przez urzędy stanu cywilnego – to jest prawie tyle samo, ile przed pandemią.

To koniec nadmiarowych zgonów ?

– “W poprzednich latach w tym samym okresie liczba tygodniowych zgonów sięgała między 7,4 tys. a 8 tys. Wyjątkiem był rok pandemii 2021, kiedy liczba ta sięgnęła rekordowego 12,8 tys. osób. Tegoroczne spadki widać z tygodnia na tydzień, gdzie liczba zgonów wyraźnie się zmniejsza – z ponad 12 tys. zgonów w pierwszym tygodniu stycznia do 8190 pod koniec kwietnia. Statystyki odwracają niechlubny polski trend, który w ostatnich dwóch latach pogłębił COVID-19 (Polska była liderem rankingów w liczbie zgonów z powodu zakażeń i powikłań po koronawirusie)" – czytamy w gazecie.

Zdaniem dyrektor Centrum Badań nad Funkcjonowaniem Systemu Ochrony Zdrowia przy SGH prof. dr hab. Eweliny Nojszewskiej, "żeby odkryć prawdziwą przyczynę tego spadkowego trendu, należałoby zbadać go na dłuższej osi czasowej, a więc w kolejnych tygodniach". - Nie wykluczam, że powodem jest fakt nie tylko wygaszania pandemii, ale także powrotu do pracy na pełnych obrotach lekarzy kluczowych specjalności dla naszej śmiertelności, jak kardiologia czy onkologia – mówi prof. Nojszewska.

Pandemia “odmłodziła” społeczeństwo

Jak dodaje profesor nie można wykluczyć, że COVID-19, a także zgony wywołane nieleczeniem innych chorób, tak nas zdziesiątkowały, że jako społeczeństwo odmłodnieliśmy. - To jednak może być złudne, tym bardziej że w Polsce mamy grupę ok. 2 mln Ukraińców, w dużej części nieszczepionych nie tylko na COVID-19, i musimy wziąć to pod uwagę w przyszłych miesiącach - komentuje.

Jak przypomina dziennik pandemia COVID-19 spowodowała znaczący wzrost umieralności ludności Polski. W 2020 r. odnotowana liczba zgonów była wyższa od tej, jakiej można było oczekiwać na podstawie umieralności w okresie 2017–2019 r., o 12,7 proc., co oznacza bezwzględną nadwyżkę liczby zmarłych o 53,9 tys. osób.

– “ A i w półroczu 2021 r. była aż o 23,9 proc. wyższa niż w poprzednich latach" – czytamy w gazecie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: GUS: współczynnik zgonów w 2020 r. był najwyższy od blisko 50 lat

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.