Portugalia: parlament poparł depenalizację eutanazji
Zgromadzenie Republiki, jednoizbowy parlament Portugalii, podczas głosowania 9 czerwca zatwierdziło przepisy o depenalizacji eutanazji zaproponowane przez cztery ugrupowania lewicowo-liberalne.

Większość posłów odrzuciła możliwość przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie legalizacji eutanazji, który zaproponowała prawicowa partia Chega.
Prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa, który dwukrotnie już w 2021 roku wetował ustawy legalizujące eutanazję lub odsyłał je do Trybunału Konstytucyjnego, zapowiedział, że dopiero w najbliższym czasie zapozna się z przepisami zatwierdzonymi przez parlament i zadecyduje o ewentualnym wecie.
Zgodnie z zatwierdzonymi w czwartek przepisami prawo do skorzystania z prawa do wspomaganego samobójstwa mieliby pacjenci doznający skrajnego cierpienia i nieodwracalnych zmian z powodu choroby. Wcześniej konieczna byłaby zgoda komisji lekarskiej.
Eutanazja: gdzie jeszcze jest legalna?
Pod koniec maja br. Nowa Południowa Walia stała się szóstym i ostatnim stanem Australii, który zalegalizował eutanazję. Izba Wyższa stanowego parlamentu przyjęła te rozwiązania stosunkiem głosów 23 do 15. Nowe przepisy wejdą w życie za półtora roku.
Ustawa pozwala na eutanazję obywateli Australii, którzy ukończyli 18. rok życia, są chorzy terminalnie i można oczekiwać, że umrą w ciągu sześciu miesięcy. Osoby terminalnie chore, które – według przewidywań medycznych – umrą w ciągu dwunastu miesięcy, mogą się starać o eutanazję, o ile mają schorzenia neurodegeneracyjne i doświadczają “nieznośnego cierpienia”. Taki wniosek musi być przedstawiony w wyniku wolnej decyzji, a nie pod przymusem i być potwierdzony przez dwóch lekarzy.
Eutanazja to wciąż bardzo kontrowersyjny temat. Jest ona legalna (w różnych formach) m.in. w Szwajcarii, Holandii, Hiszpanii, Belgii, Luksemburgu, Kanadzie, Kolumbii. W Polsce eutanazja jest uznawana za przestępstwo.
Większość Hiszpanów, Czechów i Szkotów popiera zalegalizowanie eutanazji. Według sondy telefonicznej z 2009 roku 48 proc. Polaków, a według sondy telewizyjnej z tego samego roku 77 proc. jest za prawem do eutanazji. W 2013 roku 65 proc. Polaków było za zaprzestaniem podtrzymywania życia nieprzytomnych pacjentów z uszkodzonym mózgiem, a 53 proc. za przyspieszeniem śmierci nieuleczalnie chorych na ich prośbę - jako podanie przez lekarza środków przyspieszających śmierć, jeśli chory jeśli jest w pełni świadomy i sam o to prosi. Liczna jest jednak grupa przeciwników takiego postępowania (39 proc.).
PRZECZYTAJ TAKŻE: W Austrii eutanazja już legalna. Śmiercionośny preparat będą wydawać apteki
Kiedy najlepszą decyzją lekarza jest odstąpienie od terapii [OPINIE]
Źródło: Puls Medycyny