Polska medycyna łapówkami stoi
Medyczna korupcja zagnieździła się m.in. w zamówieniach publicznych — wynika z raportu Komisji Europejskiej. Recepta? Prywatyzacja i edukacja.
Szpital powiatowy. Każdy pacjent ma na szafce kopertę. Wkłada do niej pieniądze — jest leczony, nie wkłada — nie jest. Po obchodzie porannym koperty są zbierane. O takich patologicznych praktykach opowiada jeden z branżowych inwestorów. Po dekadzie, zdaniem ekspertów, choć jest lepiej, to polska branża medyczna z korupcji się nie wyleczyła, co potwierdza w jednym z ostatnich raportów Komisja Europejska. Z opracowania wynika, że głównym obszarem, w którym dochodzi do nielegalnych praktyk, są zamówienia publiczne. Polska nie korzysta z zamówień sektorowych i każdy szpital, przychodnia czy klinika organizują własny konkurs — i tutaj jest pies pogrzebany.

Cały artykuł w Pulsie Biznesu lub internetowym Pulsie Biznesu Premium.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Alina Treptow