Polacy polubili polisy zdrowotne

MAR
opublikowano: 05-07-2017, 10:53

Dane Polskiej Izby Ubezpieczeń mogą napawać optymizmem - Polacy polubili dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne. W pierwszym kwartale tego roku dodatkowe polisy posiadało już 2 mln Polaków, a ich liczba zwiększyła się o niemal 30 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2016 roku.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Składka przypisana (brutto) z całego rynku wyniosła 169,1 milionów zł  i odnotowała wzrost o 25 proc.- wskazują dane zebrane przez PIU. Odnotowany wzrost możliwy był dzięki wysokiej dynamice - 59 proc. - polis indywidualnych,  w których korzysta obecnie 453 tys. osób.

Twitter/Dorota Fal

Pracodawcy stawiają na zdrowie pracowników

Zdaniem ekspertów PIU nadal lwią część rynku stanowią ubezpieczenia grupowe, z których korzysta 1,558 mln ubezpieczonych. Kupowane są one zazwyczaj w formie bonusu pracowniczego przynoszącego z jednej strony korzyści dla pracowników, którzy mają ułatwiony dostęp do świadczeń medycznych, z drugiej dla pracodawców – poprzez zmniejszenie absencji personelu.

Zdaniem Doroty Fal, doradcy zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń, rosnąca z kwartału na kwartał liczba indywidualnych i grupowych polis zdrowotnych pokazuje, że Polacy widzą potrzebę i konieczność inwestowania w prywatną opiekę medyczną.

"Wynika to z niepewności spowodowanej z jednej strony planowanymi gruntownymi zmianami w publicznej opiece zdrowotnej, z drugiej zaś z niskimi nakładami finansowymi w publicznym systemie. Polska przeznacza jedynie 4,5 proc. PKB na zdrowie, co stawia nas na przedostatnim miejscu wśród krajów OECD. Wyprzedzają nas nie tylko kraje Europy Zachodniej, ale też nasi sąsiedzi ze wschodu. Dla porównania średnia wydatków publicznych wśród państw Unii Europejskiej wynosi aż  7,9 proc."– ocenia ekspertka.

Jej zdaniem przy tak niskich nakładach publicznych - jakie obserwujemy w Polsce - i jednocześnie znaczącym wzroście zainteresowania prywatnymi inwestycjami w zdrowie, konieczne jest wsparcie systemowe dla rozwoju rynku dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.

"Osoby, które posiadają prywatne polisy mają ułatwiony i przyśpieszony dostęp do świadczeń medycznych, a jednocześnie odciążają publiczną opiekę zdrowotną, co jest istotne również z punktu widzenia korzystających z usług NFZ. Ze względu na to, że część pacjentów przenosi się do prywatnego sektora ochrony zdrowia, kolejki w publicznych placówkach stają się krótsze"- ocenia Dorota Fal.

 

 

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MAR

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.