Polacy - niechętnie się ruszają

dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka
opublikowano: 27-04-2010, 00:00

Najbardziej aktywni sportowo są mieszkańcy krajów skandynawskich oraz Holandii, a najmniej - obywatele krajów śródziemnomorskich oraz 12 nowych krajów członkowskich Unii Europejskiej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Sondaż przeprowadzono na zlecenie Komisji Europejskiej w październiku 2009 roku, a opublikowano w marcu 2010 roku. Wzięło w nim udział prawie 27 tys. respondentów z 27 krajów członkowskich UE.

60 proc. ankietowanych odpowiedziało, że w ogóle nie uprawia sportu lub robi to rzadko, a tylko 9 proc. oddaje się temu regularnie, czyli 5 lub więcej razy w tygodniu. Najwięcej osób regularnie uczestniczących w zajęciach sportowych jest w Irlandii (23 proc.), Szwecji (22 proc.) i Finlandii (17 proc.). W Polsce odsetek ten wynosi mniej niż średnia europejska - zaledwie 6 proc., podczas gdy osób wcale nieuprawiających sportu lub robiących to rzadko jest więcej niż ogółem w Europie, bo odpowiedzi takiej udzieliło aż 73 proc. Polaków.

Mężczyźni zajmują się sportem znacznie częściej niż kobiety, a
dysproporcja ta jest najwyraźniejsza w najmłodszej grupie wiekowej (15-24 lata). Generalnie odsetek osób uprawiających sport spada wraz z wiekiem respondentów.

Korzyść dla zdrowia

Za najczęstsze przyczyny skłaniające do uprawiania sportu Europejczycy podają: korzyść dla zdrowia (61 proc. respondentów w UE i 62 proc. w Polsce) oraz dbałość o kondycję fizyczną (41 proc. w UE i 32 proc. w Polsce). Dla 39 proc. mieszkańców UE sport jest sposobem na relaks (odpowiedzi takiej udzieliło 22 proc. Polaków), a dla 31 proc. Europejczyków - przyjemnym sposobem spędzania wolnego czasu (w Polsce dla 25 proc. badanych). Co czwarty respondent z Europy przyznaje, że uprawianie sportu jest dla niego metodą kontrolowania masy ciała, a w Polsce tylko 11 proc. osób traktuje sport jako sposób pozwalający utrzymać prawidłową wagę. Mniej osób uprawiających sport dla zachowania prawidłowej masy ciała jest tylko w Portugalii (9 proc.) i na Węgrzech (8 proc.).

Cały artykuł na ten temat znajduje się w najnowszym wydaniu Pulsu Medycyny nr 7 (210).

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny

Czytaj również:

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.