Pogotowie walczy z dłużnikami
Ponad 2,5 mln zł winne są podlaskie szpitale Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku za transport sanitarny. Ostatnio prawie wszystkie placówki spłaciły część długów, bo pogotowie zagroziło zerwaniem umów. ;
?To poskutkowało o tyle, że szpitale wpłaciły nam po kilkadziesiąt tysięcy zł - mówi dyrektor. - Tylko szpital w Mońkach nie przystał na naszą propozycję. Dlatego przestaliśmy świadczyć tam usługi typowo transportowe". Karetki jeżdżą w Mońkach tylko do przypadków ratujących życie i zdrowie. Transport sanitarny (np. na wizytę domową) pracownicy szpitala muszą załatwiać we własnym zakresie, z reguły własnymi samochodami.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Urszula Ludwiczak, Białystok