Podwyżki dla pielęgniarek nadal aktulane
Przez 11 dni strajkowały pielęgniarki w Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu. Chciały unormowania czasu pracy, regulacji siatki płac i podwyżek pensji. Najpierw o ok. 600, potem 450 zł brutto. W końcu zgodziły się na jednorazowy dodatek do pensji po 2 tys. zł. Szefowa pielęgniarskiego związku zapowiada dalszą walkę o godziwe wynagrodzenia.
Protestujące pielęgniarki zgodziły się na propozycję dyrektora placówki, czyli jednorazową wypłatę 2400 zł brutto z 1,2 mln zł, które szpital ma otrzymać z NFZ z tytułu tzw. nadwykonań za pierwsze półrocze 2009 r. Poza tym, szpital weźmie na siebie pokrycie składek ZUS od tej kwoty, czyli kolejne 200 tys. zł.
"To smutne, że pielęgniarki kolejny raz płacą za coś, co już dawno powinno być uregulowane - twierdzi szefowa OZZPiP Dorota Gardias. - Kolejny raz grupa zawodowa pielęgniarek płaci za to, co powinno być już dawno uregulowane".
Zastrzega jednak, że zakończenie strajku w Radomiu nie rozwiązuje sytuacji, a pielęgniarki jedynie odłożyły w czasie swoje żądania.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja