Po przeszczepie na szczyt Kilimandżaro
15 stycznia wyruszyła pierwsza w historii wyprawa na Kilimandżaro, w której biorą udział osoby po przeszczepie szpiku, dawcy oraz lekarze transplantolodzy.
Pomysłodawczynią akcji „Szpik na Szczyt” jest himalaistka Anna Czerwińska (na zdjęciu z prawej), która sama jest dawczynią szpiku. W miesiąc po oddaniu szpiku stanęła pod K2, drugiej co do wysokości górze świata. Jej zdjęcie spod tego szczytu obiegło wszystkie rejestry dawców szpiku na świecie.
Celem akcji jest zdobycie najwyższego szczytu Afryki oraz zwrócenie uwagi na problemy osób chorych na białaczkę.
Wyprawę zorganizowała Fundacja Przeciwko Leukemii, która od wielu lat zajmuje się chorymi, a także prowadzi profesjonalny rejestr dawców szpiku. To sześciu dawców tego rejestru będzie zdobywać Kilimandżaro. Oprócz nich w wyprawie weźmie udział także sześciu biorców, sześciu lekarzy i czterech wolontariuszy.
Jak zapewniała Monika Sankowska, prezes Fundacji Przeciwko Leukemii, pięć lat po przeszczepie szpiku pacjenci są zupełnie zdrowi i mogą podjąć trud takiej wyprawy. „Akcja ma udowodnić, że życie po przeszczepie szpiku może wyglądać tak samo, jak przed chorobą, że przeszczep daje życie i pozwala na zdobywanie kolejnych szczytów w życiu czy pracy, a chorzy to ludzie, którzy mogą wejść nawet na Kilimandżaro” — mówiła podczas konferencji przed wyprawą Monika Sankowska.
Trasę opracowała Anna Czerwińska wspólnie z Tomkiem Kobielskim, tak jak ona zdobywcą korony Ziemi, który na Kilimandżaro był 30 razy. „Wybraliśmy taką drogę, która nie narazi uczestników na konflikt z wysokością” — podkreślała himalaistka. Każdego dnia uczestnicy wyprawy będą pokonywali od 500 do 900, a w samym ataku szczytowym nawet 1400 metrów w pionie. „Więc mimo że góra nie jest trudna technicznie, trzeba bardzo uważać na właściwą aklimatyzację do wysokości. Całość jest jednak tak zorganizowana, że uczestnicy będą mogli skupić się przede wszystkim na wędrówce pod okiem naszym i doświadczonych lokalnych przewodników” — zapewnia himalaista.
W wyprawie biorą udział także lekarze: prof. Alicja Chybicka, kierownik Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu oraz prof. Krzysztof Kałwak z tej samej kliniki, który ukończył kurs medycyny wysokogórskiej i wspólnie z organizatorami zadba o zaplecze medyczne. „Uczestnicy wyprawy zostali zaszczepieni zgodnie z rekomendacjami międzynarodowymi, zapoznali się z profilaktyką i leczeniem objawów choroby wysokościowej. Sprawdzone zostały cechy wydolnościowe, wykonano kontrolną spirometrię płuc, USG serca. Czy zdobędą szczyt? Zobaczymy. Może to zależeć od dyspozycji w danym dniu” — mówi prof. Krzysztof Kałwak.
Wyprawie patronuje znana dziennikarka i podróżniczka Martyna Wojciechowska (na zdjęciu z lewej). „Choć ci ludzie przeszli tak trudną drogę, zdobyli znacznie większą górę niż Kilimandżaro, to wciąż mają siłę podjąć się takiego wyzwania. Trzymam za nich kciuki” — mówiła redaktor naczelna polskiego wydania „National Geographic”.

Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Monika Wysocka