Pieniądze nie dla wszystkich

Redakcja
opublikowano: 03-09-2008, 00:00

Resort zdrowia rozpoczął dziś cykl szkoleń, które mają wskazać zarządzającym ZOZ-ami możliwości skorzystania z funduszy pomocowych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Chodzi o pieniądze zarezerwowane w ramach programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko - priorytet XII: Bezpieczeństwo zdrowotne i poprawa efektywności systemu ochrony zdrowia.
"To pieniądze tylko dla bogatych, którzy już zrealizowali inwestycję, a teraz podejmują próbę odzyskania zaangażowanych środków. Stojący dopiero przed zadaniem inwestycyjnym są bez szans" – denerwował się Piotr Kubala reprezentujący szpital w Tychach.
Przedstawiciele placówek medycznych domagają się, aby tak kosztowne elementy projektu inwestycyjnego, jak dokumentacja techniczna, nie były wymagane w pierwszym etapie postępowania kwalifikacyjnego. W przypadku przekształcenia izby przyjęć w szpitalny oddział ratunkowy, niezbędny projekt to koszt ponad 1 mln złotych. I nie chodzi tutaj o poniesione nakłady, przy przecież iluzorycznym efekcie podjętych wysiłków. Ważne, że procedury związane z przygotowaniem specjalistycznych dokumentacji są zbyt czasochłonne. W rezultacie, tak zwany beneficjent nie będzie w stanie dochować terminów określonych w promowanych przez Ministerstwo Zdrowia projektach – płynęły z sali pełne oburzenia głosy uczestników szkolenia.

„Oczekiwania starających się o pieniądze wyraźnie świadczą o tym, że część zainteresowanych nie miała wcześniej do czynienia z procedurami i wymogami, które skonstruowano w dużej mierze po konsultacjach na forum Komisji Europejskiej” – powiedziała Pulsowi Medycyny wiceminister zdrowia Mariola Dwornikowska.
„To nie są łatwe pieniądze, które wyręczałyby rywalizujących o fundusze w podejmowaniu wysiłku organizacyjnego i nierzadko także finansowego. Faktem jest, że w uprzywilejowanej pozycji znajdują się ci, którzy pokonali już pewną drogę w realizacji inwestycji. Bardziej skomplikowane zadanie czeka tych, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki w walce o sfinansowanie inwestycji”- wyjaśniła wiceminister.
Cykl spotkań z potencjalnymi inwestorami ma być kontynuowany także poza Warszawą, następne szkolenie zorganizuje Ministerstwo Rozwoju Regionalnego.

Pytany przez Puls Medycyny o reakcję Ministerstwa Zdrowia na zarzuty dotyczące zbyt rygorystycznych, nieżyciowych procedur składania wniosków o pomocowe środki, Michał Kępowicz, dyrektor resortowego Departamentu Funduszy Strukturalnych i Programów Pomocowych, zapewnił, że wszystkie zgłoszone wnioski trafią do instytucji zarządzającej projektem, czyli Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Resort zdrowia nie odpowiada jednak za większość wymogów stawianych w programach pomocowych, gdyż te są obligatoryjne nie tylko w przypadku inwestycji związanych z ochroną zdrowia.



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.