Pielęgniarki strajkują, bo chcą podwyżek
Od łóżek pacjentów odeszło dziś rano na znak protestu około stu pielęgniarek, czyli ponad 50 proc. zatrudnionych w szpitalu im. Barlickiego w Łodzi. Domagają się większych płac. Na oddziałach pozostały tylko pielęgniarki oddziałowe i lekarze.
Pielęgniarki nie osiągnęły porozumienia z dyrekcją szpitala i nie widzą innej możliwości dochodzenia swoich racji. Protestujące domagają się podwyżki płac do 2 tys. zł dla tych, które zaczynają pracę, 2,5 tys. zł dla osób pracujących już pięć lat, 3 tys. zł dla pielęgniarek z 10-letnim stażem oraz 3,5 tys. zł dla sióstr oddziałowych.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja