Pielęgniarki i położne - zawody przyszłości

oprac.kl
opublikowano: 08-05-2017, 08:31

8 maja obchodzony jest Dzień Położnej, a 12 maja Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki. Są to zawody o dużej wartości społecznej, które cierpią na poważny deficyt kadry. W rankingu Barometr zawodów 2017, że pielęgniarka i położna są na 3 miejscu najbardziej pożądanych zawodów na rynku pracy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W sondażu przeprowadzonym w 2013 r., 76 proc.  badanych zadeklarowało, że ufa pielęgniarkom, położnym. Dla porównania o lekarzach to samo powiedziało jedynie 57 proc. respondentów.

Pielęgniarek w wieku emerytalnym (pow.61 roku życia) jest niespełna 20 proc., natomiast młodych, które mogą ich zastąpić jest tylko 5,53 proc. (w wieku 21-30 lat). To pokazuje, że konieczne jest kształcenie nowych kadr. 

Każdego roku polskie uczelnie kończy ponad 5 tysięcy absolwentów pielęgniarstwa i położnictwa. To w ich rękach jest przyszłość tych zawodów, a przede wszystkim jakość opieki. Środowisko nagradza wyróżniających się studentów, by docenić ich zaangażowanie i profesjonalną postawę.

"Co roku w kilku konkursach dedykowanych pielęgniarkom i położnym poznajemy osoby, które wyróżniają się na tle innych i wyznaczają kierunek rozwoju tych zawodów. Miałam niezwykłą przyjemność zasiąść w jury konkursu o Nagrodę Pielęgniarską Królowej Sylwii. Główną nagrodę - stypendium przyznawane przez organizację Swedish Care International - wygrała Natalia Duszeńska z Włocławka, studentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego – mówi Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Swoją pracą i zaangażowaniem pokazują szczególnie młodym ludziom, którzy zastanawiają się nad wyborem zawodu, iż ta praca, choć nie jest należycie wynagradzana, pełna poświęceń i wyrzeczeń na rzecz dobra pacjentów, ma wielką wartość i może być źródłem satysfakcji.

Niskie pensje, niewielkie możliwości poprawy poziomu zarobków, trudne warunki pracy wynikające z błędów systemowych, zbyt duże przeciążenie pracą z uwagi na małą liczbę zatrudnianych pielęgniarek i położnych - to główne powody, dla których mało młodych osób decyduje się na karierę w tych zawodach, albo też po ukończeniu studiów po prostu wyjeżdża z kraju. Brak zastępowalności kadr to obecnie jeden z najpoważniejszych problemów polskiego pielęgniarstwa.

Prezes Naczelnej Izby Pielęgniarek podkreśla, że nie można dłużej ignorować problemów polskich pielęgniarek. "To nie jest jakieś abstrakcyjne zjawisko – brak wykwalifikowanej kadry przy łóżku pacjenta oznacza konkretne ludzkie dramaty" - dodaje.

21 kwietnia Minister Zdrowia powołał zespół ds. opracowania strategii na rzecz rozwoju pielęgniarstwa i położnictwa w Polsce, którego zadaniem jest wypracowanie strategii działań, niezbędnych dla poprawy sytuacji. Na czele zespołu stanęła wiceminister Józefa Szczurek-Żelazko, a w jego skład weszli m.in. przedstawiciele środowiska pielęgniarek i położnych, prawnicy oraz przedstawiciele rządu. 

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: oprac.kl

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.