OZZL: Apelujemy o „umowę społeczną”, która ureguluje płace w publicznej służbie zdrowia
Zarząd Krajowy OZZL wskazuje, że rozwiązaniem narastającego kryzysu w systemie publicznej opieki zdrowotnej mogłoby być zawarcie „umowy społecznej”, której sygnatariuszami powinny być związki zawodowe, organizacje pracodawców, NFZ i strona rządowa.
Zarząd Krajowy OZZL krytycznie ocenia ostatnie doraźne działania rządu i Ministerstwa Zdrowia, jakie miały poprawić warunki płacy i pracy personelu medycznego, a także całość funkcjonowania systemu.

Strajkowy sposób walczenia o podwyższenie wynagrodzeń, na który decydują się po lekarzach kolejne grupy zawodowe, choć w opinii OZZL jest konieczny to jednak bardzo negatywnie odbija się na pacjentach.
„Płace w sektorze zdrowia są stale zaniżane, gdyż traktuje się je jako ‘bufor’ łagodzący wielki niedobór środków przeznaczanych na lecznictwo” – czytamy w stanowisku OZZL.
Zarząd Krajowy widzi rozwiązanie postępującego kryzysu w zawarciu „umowy społecznej”, której sygnatariuszami powinny być związki zawodowe, organizacje pracodawców, NFZ i rząd – ci ostatni jako gwaranci finansowanie wypracowanych rozwiązań. Wynegocjowane w ten sposób warunki – określające wysokość wynagrodzeń, normy zatrudnienia – powinny być podstawą nowych przepisów oraz wyceny świadczeń.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Dyrektorzy szpitali czekają na pieniądze z „ustawy 6%”
Pracodawcy RP: W służbie zdrowia potrzeba porozumienia ponad podziałami
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: EG