Osteoporoza traktowana po macoszemu
Jak wynika z najnowszego Raportu przygotowanego przez Fundację Watch Health Care brak refundacji lub wąskie kryteria refundacyjne dla nowoczesnych leków w stosowanych terapii osteoporozy stawiają Polskę na pierwszym miejscu wśród krajów europejskich, gdzie chorzy nie mają zapewnionego dostępu do skutecznych preparatów poprawiających komfort ich życia.
Złamania związane w osteoporozą uznaje się obecnie za najczęstszą przyczynę niepełnosprawności. Według szacunków ekspertów w Polsce osteoporoza dotyka 2,4 mln kobiet oraz 400 tys. mężczyzn. U osób po 50 roku życia występuje ona u 30 proc. kobiet i 8 proc. mężczyzn. Natomiast życiowe ryzyko złamania kobiety 50 letniej wynosi aż 40 proc.!- alarmują eksperci. Jak pokazują prognozy demograficzne, w obliczu dalszego narastającego procesu starzenia się społeczeństwa można spodziewać się, iż liczba ta wzrośnie nawet do 3,5 mln w 2035 roku.

Tymczasem pacjenci ortopedyczni napotykają na ogromne ograniczenia w dostępie do świadczeń. Np. na zabieg endoporotezoplastyki stawu kolanowego, który jest pilnym przypadkiem pacjent zmuszony jest czekać ok. 3 lat, mimo, iż jest to świadczenie gwarantowane przez NFZ. Zdaniem ekspertów Fundacji WHC - biorąc pod uwagę koszt wykonania takiego zabiegu prywatnie (ok. 10 tys. zł) mamy do czynienia z poważnymi ograniczeniami dostępu do leczenia.
Więcej informacji na www.barometrwhc.pl oraz www.korektorzdrowia.pl.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Monika Wysocka