Opracowano nowe implanty. To będzie przełom, który pozwoli sparaliżowanym chodzić?
Izraelscy naukowcy opracowali implanty na podstawie tkanek ludzkiego rdzenia kręgowego. Mogą one stać się przełomem w medycynie i pomóc osobom sparaliżowanym zacząć ponownie chodzić.

Jak opisano w czasopiśmie "Advanced Science" w poniedziałek (7 lutego) obecnie prowadzi się wiele eksperymentów mających na celu leczenie paraliżu, które polegają głównie na przeszczepie komórek lub wszczepianiu biomateriałów w miejsce urazu. Wiąże się to jednak z ryzykiem odpowiedzi immunologicznej organizmu, która może skutkować odrzuceniem implantów.
Nowa metoda inżynierii tkankowej
Naukowcy z uniwersytetu w Tel Awiwie opracowali procedurę polegającą na pobraniu metodą biopsji niewielkiej ilości tkanki tłuszczowej pacjenta i podzielenie jej na komórki i biomateriał zewnątrzkomórkowy. Komórki następnie zmodyfikowano tak, aby stały się tzw. indukowanymi pluripotencjalnymi macierzystymi (iPSC), czyli typem stosowanym w medycynie regeneracyjnej, który może się rozmnażać w nieskończoność i być używany do zastępowania komórek utraconych w wyniku urazu lub choroby. Przekształcono je w specjalny hydrożel, który może być dostosowywany do organizmu osoby sparaliżowanej. Substancja - jak stwierdza "Advanced Science" - wspiera komórki i trwale rozwija się w organizmie, co umożliwia montaż implantu rdzenia kręgowego.
Testy przeprowadzano na myszach. Zwierzęta podzielono na dwie grupy: cierpiące z powodu doświadczonego niedawno ostrego urazu oraz dotknięte przewlekłym paraliżem - relacjonuje dziennik "The Jerusalem Post". Gryzonie z pierwszej grupy odzyskały zdolność chodzenia w ciągu trzech miesięcy od wszczepienia implantu. W przypadku pozostałych myszy, po sześciu tygodniach zaobserwowano u nich znaczną poprawę.
Udane testy
- Testowane zwierzęta przeszły szybki proces rehabilitacji pod koniec którego były w stanie całkiem sprawnie chodzić. To pierwszy taki przypadek na świecie, że sztuczne tkanki ludzkie wszczepione w organizm poskutkowały powrotem do zdrowia u zwierząt z modelem przewlekłego porażenia, który jest najbardziej odpowiadającym ludzkiemu - powiedział kierujący zespołem naukowców prof. Tal Dvir.
- Na świecie są miliony sparaliżowanych osób. Opracowujemy metody inżynierii tkankowej, które pomogą im ponownie chodzić - podsumował.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Przybywa fizjoterapeutów, którzy nie chcą realizować umów z NFZ. Dlaczego, skoro wyceny rosną?
Niedobór witaminy D a COVID-19. Badania potwierdzają związek z ciężkim przebiegiem infekcji
Źródło: Puls Medycyny