Opóźnienia w refundacji: MZ narzeka na firmy farmaceutyczne i konsultantów krajowych

AS
opublikowano: 15-06-2023, 17:12

Jakie działania zamierza podjąć Ministerstwo Zdrowia na rzecz skrócenia opóźnień na etapie postępowania refundacyjnego, jak i w przypadku zrefundowanych cząsteczek, udostępnianych pacjentom w ramach programów lekowych – dopytują posłowie w interpelacji skierowanej do resortu zdrowia. Co na to MZ?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Niedociągnięcia formalne ze strony podmiotów odpowiedzialnych czy ich niechęć do negocjacji cenowych - to w ocenie MZ “hamulec” procesu refundacyjnego.
Niedociągnięcia formalne ze strony podmiotów odpowiedzialnych czy ich niechęć do negocjacji cenowych - to w ocenie MZ “hamulec” procesu refundacyjnego.
Fot. Adobe Stock

Jak podkreśla wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski w odpowiedzi na interpelację poselską, Ministerstwo Zdrowia stale dąży do przyśpieszenia procesu refundacyjnego. Ale są czynniki, które powodują stałe opóźnienia, a nie są zależne od resortu zdrowia. Wśród nich wiceminister wymienia:

  • brak złożenia odpowiedniego wniosku przez podmiot odpowiedzialny,
  • zawieszania wniosków w trakcie postępowania refundacyjnego przez podmioty odpowiedzialne,
  • braki formalne w przedłożonej dokumentacji,
  • przedłużający się czas oczekiwania na uzyskanie opinii od eksperta klinicznego w procesie uzgadniania treści programu lekowego,
  • brak gotowości podmiotu odpowiedzialnego do negocjacji cenowych poprzez wielokrotne przedkładanie ofert cenowych po zakończeniu negocjacji cenowych z Komisją Ekonomiczną.

Zgodnie z ustawą refundacyjną, dopiero wpłynięcie do Ministerstwa Zdrowia wniosku złożonego przez podmiot odpowiedzialny uruchamia procedurę refundacyjną. Jak podkreśla wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski, jedną z przyczyn wydłużenia procesu refundacyjnego jest zwlekanie bądź niezainteresowanie złożeniem wniosku o objęcie refundacją terapii lekowej przez firmy farmaceutyczne.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wiceminister Miłkowski: musimy dokładniej analizować skuteczność programów terapeutycznych

Ustawowy czas procedury refundacyjnej w standardowej ścieżce został wyznaczony na 180 dni (240 dni w przypadku programów lekowych). Ustawa o Funduszu Medycznym wprowadziła uproszczony tryb dla nowych technologii o wysokim poziomie innowacyjności. Podmioty odpowiedzialne mogą więc skorzystać z uproszczonej, 60-dniowej ścieżki refundacyjnej – wskazuje wiceminister zdrowia i jednocześnie dodaje, że niestety niektóre z nich, pomimo umieszczenia ich na opublikowanej liście technologii lekowych o wysokim stopniu innowacyjności pojawiają się po 6 a nawet 12 miesiącach. Jak podaje Ministerstwo Zdrowia, mimo uproszczonej ścieżki refundacyjnej, przeciętny czas procedowania tych wniosków w 2022 roku wyniósł 130 dni.

MAT.MZ

Podobny problem zaobserwowano w przypadku listy technologii lekowych o wysokiej wartości klinicznej. Mimo uproszczonej ścieżki refundacyjnej, pierwsze wnioski o objęcie refundacją z listy wpłynęły do dopiero po dwóch latach od opublikowania. Jak podkreśla Maciej Miłkowski, Ministerstwo Zdrowia zwraca się do podmiotów odpowiedzialnych z prośbą o złożenie wniosku refundacyjnego, jednak niestety często firmy farmaceutyczne nie są tym zainteresowane. Powodem ma być indywidualna strategia centrali konkretnych firm farmaceutycznych w stosunku do własnego portfolio w zakresie produktów jakie mają być wprowadzone do systemowej refundacji w Polsce.

Opieszałość konsultantów

Inną, często spotykaną przeszkodą opóźniającą objęcie refundacją leku, w ocenie Ministerstwa Zdrowia jest zwlekanie niektórych konsultantów krajowych z wydaniem opinii. Jak podkreśla wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski, zdecydowana większość ekspertów terminowo odpowiada na pisma i współpraca z nimi układa się wzorowo. Jednak zdarzają się przypadki, kiedy na opinię resort zdrowia oczekuje miesiącami.

Ministerstwo Zdrowia obserwuje też tendencję firm farmaceutycznych do nadużywania prawa do zawieszenia postępowania, co znacznie wpływa na wydłużenie czasu procedowania. Średni czas zawieszenia wniosku spośród postępowań ukończonych w 2022 r. wyniósł aż 216 dni. Rekordowy wniosek pozostawał w zawieszeniu aż ponad 8 lat. W nieuzasadnionych przypadkach wnioski o zawieszenie postępowania są odrzucane, a w sytuacjach, kiedy jest to niezbędne dla prawidłowej oceny wniosku refundacyjnego, ustala się z podmiotem odpowiedzialnym termin odwieszenia postępowania.

Wiceminister Maciej Miłkowski wspomina też o braku przygotowania firm farmaceutycznych do negocjacji cenowych z Komisją Ekonomiczną. Według Miłkowskiego, nagminną praktyką jest proponowanie na tym etapie przez podmioty odpowiedzialne pozornych obniżek w zakresie ceny efektywnej oraz wstrzymywanie się z ostateczną ofertą cenową aż do etapu rozstrzygnięcia przez ministra zdrowia. Skutkuje to nie tylko wielokrotnym przedłużeniem tego etapu, ale obciąża MZ koniecznością odbywania wielu spotkań jak i rozpatrywania kilku ofert cenowych po właściwym etapie negocjacji z Komisją Ekonomiczną.

PRZECZYTAJ TAKŻE: 827 dni czeka się na nowy lek w Polsce. Nadal jesteśmy w ogonie Europy

Źródło: Puls Farmacji

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.