Odrębny departament tak, ale przy RPO
Pacjenci są przeciwni powołaniu w Ministerstwie Zdrowia odrębnego departamentu zajmującego się prawami pacjentów. Taką propozycję złożył Rzecznik Praw Pacjenta w liście do ministra zdrowia. Organizacje pacjenckie sugerują stworzenie takiego departamentu przy biurze RPO.
List otwarty Piotra Piotrowskiego, lidera Porozumienia 1 czerwca do RPO jako reakcja na wystąpienie prof. Ireny Lipowicz do ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza został wystosowany 26 kwietnia br. Czytamy w nim m.in.:
„Zgadzam się jako przedstawiciel kilkudziesięciu organizacji pacjenckich z diagnozą Pani Profesor problemu zawartą w liście do ministra zdrowia, nie mogę jednak się zgodzić z proponowanym przez Panią Profesor rozwiązaniem, polegającym na powołaniu odrębnego departamentu ds. przestrzegania Praw Pacjentów w Ministerstwie Zdrowia. Przepraszam za porównanie, ale to rozwiązanie przypomina raczej oddawanie owiec pod opiekę wilkowi. Myślę, że w tej sprawie powinniśmy szukać innych skuteczniejszych rozwiązań. (….). Biorąc pod uwagę słabość instytucji państwa chroniących praw Pacjentów i utrwaloną praktykę ignorowania dialogu społecznego, pacjentów i ich problemów przez administrację publiczna, nadzieje na przerwanie tego błędnego kola widziałbym raczej w modelu, w którym departament do spraw przestrzegania prawa pacjentów powstałby przy Biurze Recznika Praw Obywatelskich. Dawałoby to większą szanse, ze adresowane z tej perspektywy do administracji publicznej problemy pacjentów byłyby w mniejszym stopni ignorowane. Byłaby to tez gwarancja, ż publiczne pieniądze będą właściwie wydawane na przestrzeganie praw pacjenta:.
Pełna treść listu do RPO
Źródło: Puls Medycyny