O składzie Listy Stu decydują także głosy, tym razem jury, i również wygrywa ten, kto dostał więcej punktów. Dlatego zapewne łatwo znajdziemy kogoś, kto będzie miał inne zdanie. Biorąc jeszcze pod uwagę liczbę zmian w porównaniu z poprzednim zestawieniem, można spodziewać się emocji i dyskusji na temat aktualnej listy osób wpływowych. Mam jednak nadzieję, że obejdzie się bez Komitetu Obrony Dawnego Uporządkowania.
Spośród liderów obu kategorii, tworzących dwie czołowe dziesiątki, aż osiem osób (na 20) znalazło się tak wysoko po raz pierwszy. Prawie jedna trzecia wszystkich zaklasyfikowanych to nowicjusze na Liście Stu. Przy analizowaniu spadków i wzlotów nie zapominajmy jednak, że to tylko zabawa, a poszczególne miejsca dzielą czasem ułamki punktów.
Znaczący wpływ prof. Henryka Skarżyńskiego na rozwój polskiej otolaryngologii nie ulega wątpliwości. Od lat doceniany i zauważany przez jurorów Listy Stu, w tegorocznej edycji znalazł się na pierwszym miejscu. Co warto podkreślić, specjaliści z zespołu stworzonego przez profesora w Kajetanach leczą pacjentów w wielu krajach, posługując się technologiami telemedycznymi. Właśnie rozpoczęli projekt dotyczący leczenia wad słuchu u dzieci z Rwandy, która jest piątym krajem afrykańskim, gdzie operują polscy specjaliści. Lider Listy Stu 2014 w tej kategorii, profesor Marian Zembala, został niedawno uhonorowany przez Akademię Nauk Medycznych Ukrainy. Jednym słowem, wybitni polscy medycy podbijają świat.
Za osobę mającą największy wpływ na system ochrony zdrowia jury uznało ministra Konstantego Radziwiłła. On również wielokrotnie plasował się w czołówce naszego rankingu, teraz po raz pierwszy trafił na sam szczyt. Ponad połowa pierwszej dziesiątki „systemowej” to byli lub obecni ministrowie i wiceministrowie zdrowia. W ubiegłym roku nie było w niej żadnego. Mamy więc wyraźny sygnał zmian — koniecznych i wyczekiwanych przez ekspertów oraz całe środowisko. Osoby wskazujące na potrzebę nowych rozwiązań systemowych i pracujące nad ich wprowadzeniem mogą liczyć na uznanie. Jak choćby poseł Beata Małecka-Libera, autorka ustawy o zdrowiu publicznym, bodaj najważniejszej ustawy systemowej uchwalonej w ubiegłym roku.
Dziękuję jurorom, którzy ocenili w sumie ponad 300 kandydatów. Wnikliwość, wiedza i profesjonalizm oceniających gwarantują, że nasze zestawienie jest obiektywne i bliskie rzeczywistości. Laureatom życzę, aby w nowym roku wywarli jeszcze większy i jeszcze bardziej znaczący wpływ na polską medycynę oraz polski system ochrony zdrowia. Tym zaś, którzy na tegorocznej Liście Stu nie znaleźli swojego nazwiska, życzę, aby za rok mieli tę satysfakcję. Zdrowa konkurencja nikomu jeszcze nie zaszkodziła, nie warto się obrażać na wyniki demokratycznych wyborów. A los zawsze może się odwrócić... Powinni o tym pamiętać ci, którzy są aktualnie pod wozem, ale ci wygodnie siedzący w ministerialnych wozach również.
Krzysztof Jakubiak, redaktor naczelny
[email protected]