Od redaktora: nowi liderzy, nowe oczekiwania
Wprowadzanie zmian w Polsce, i nie tylko tu, wywołuje sporo emocji. Podejmowanie decyzji tzw. demokratyczną większością nie wszystkim się podoba, zwłaszcza tym, którzy zostali przegłosowani i mogą jedynie przedstawiać zdania odrębne.
O składzie Listy Stu decydują także głosy, tym razem jury, i również wygrywa ten, kto dostał więcej punktów. Dlatego zapewne łatwo znajdziemy kogoś, kto będzie miał inne zdanie. Biorąc jeszcze pod uwagę liczbę zmian w porównaniu z poprzednim zestawieniem, można spodziewać się emocji i dyskusji na temat aktualnej listy osób wpływowych. Mam jednak nadzieję, że obejdzie się bez Komitetu Obrony Dawnego Uporządkowania.