Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Znamy to przysłowie wszyscy. I często przymykamy oczy na niewygodne fakty lub czyjeś postępowanie — aby zachować wewnętrzny spokój, uniknąć konfliktów, uratować relacje czy po prostu ze zwykłego lenistwa. Tylko czy postawa strusia jest na dłuższą metę korzystna? Wątpię, bo przecież takiego strusia z głową w piasku łatwo zajść od tyłu.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Z drugiej strony, już starożytni wiedzieli, że nie należy się przejmować sprawami, na które nie mamy wpływu. Jednak modlili się o odwagę, by zmieniać to, co można zmienić. Ale także o pogodę ducha, aby godzić się z tym, czego zmienić nie można. No i przede wszystkim o mądrość, żeby jedno odróżnić od drugiego.
Otwieramy dzisiaj oczy na kilka niepokojących zjawisk. Nie chodzi o poszukiwanie sensacji, tylko o wskazywanie problemów, które mogą być rozwiązane. Nie trzeba się na nie zgadzać. Ale najpierw trzeba je dostrzec, tak aby zdać sobie z nich sprawę i zacząć je rozwiązywać.
Liczne zmiany krajowych konsultantów, a także utrzymujące się wakaty na tych stanowiskach, uświadomiły nam wszystkim, że problem, o którym nikt głośno nie mówił, jednak istnieje (str. 5). Usytuowanie funkcji konsultanta krajowego i konsultantów wojewódzkich niewątpliwie wymaga szerszego przemyślenia, zwłaszcza w obliczu ciągłych zmian w tzw. systemie. Niewątpliwie samo wprowadzenie obowiązku składania oświadczeń nie rozwiązuje problemu, aczkolwiek na pewno jest pierwszym krokiem w dobrym kierunku.
Narastającego problemu z ograniczeniami wzroku w starzejącej się polskiej populacji zdają się nie dostrzegać osoby decydujące o nakładach na okulistykę (str. 6-7). A gołym okiem widać, że potrzebne jest przygotowanie kompleksowego, wieloletniego programu, ograniczającego skalę chorób narządu wzroku.
Kierujemy dzisiaj wzrok także na temat wykorzystania komórek macierzystych, zwłaszcza w medycynie regeneracyjnej. Otwierające się możliwości terapeutyczne w tym zakresie przedyskutowali eksperci w naszej debacie redakcyjnej (str. 10-12). Prezentujemy także wywiad z ortopedą, który od 5 lat stosuje komórki macierzyste w leczeniu m.in. profesjonalnych sportowców (str. 31).
Niektóre metody medyczne wykorzystują mechanizm łagodzenia problemu przez jego niedostrzeganie. Tak działa np. neuromodulacja odwracając uwagę mózgu od bodźca bólowego i przynosząc ulgę pacjentowi (str. 14). Podobny mechanizm odwracania uwagi od szpitalnej rzeczywistości można zastosować w trakcie leczenia onkologicznego za pomocą choreoterapii (str. VIII). Warto jednak zwrócić uwagę na drugą stronę tego zjawiska, jakim jest dziecięca trauma zostawiająca ślady w mózgu po zdarzeniach, które miały miejsce jeszcze w czasie życia płodowego (µ 18).
Nie przymykajmy oczu na problemy, które nas otaczają. Próbujmy się z nimi mierzyć i w mądry sposób rozwiązywać.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Krzysztof Jakubiak, redaktor naczelny
Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Znamy to przysłowie wszyscy. I często przymykamy oczy na niewygodne fakty lub czyjeś postępowanie — aby zachować wewnętrzny spokój, uniknąć konfliktów, uratować relacje czy po prostu ze zwykłego lenistwa. Tylko czy postawa strusia jest na dłuższą metę korzystna? Wątpię, bo przecież takiego strusia z głową w piasku łatwo zajść od tyłu.
Z drugiej strony, już starożytni wiedzieli, że nie należy się przejmować sprawami, na które nie mamy wpływu. Jednak modlili się o odwagę, by zmieniać to, co można zmienić. Ale także o pogodę ducha, aby godzić się z tym, czego zmienić nie można. No i przede wszystkim o mądrość, żeby jedno odróżnić od drugiego. Otwieramy dzisiaj oczy na kilka niepokojących zjawisk. Nie chodzi o poszukiwanie sensacji, tylko o wskazywanie problemów, które mogą być rozwiązane. Nie trzeba się na nie zgadzać. Ale najpierw trzeba je dostrzec, tak aby zdać sobie z nich sprawę i zacząć je rozwiązywać.Liczne zmiany krajowych konsultantów, a także utrzymujące się wakaty na tych stanowiskach, uświadomiły nam wszystkim, że problem, o którym nikt głośno nie mówił, jednak istnieje (str. 5). Usytuowanie funkcji konsultanta krajowego i konsultantów wojewódzkich niewątpliwie wymaga szerszego przemyślenia, zwłaszcza w obliczu ciągłych zmian w tzw. systemie. Niewątpliwie samo wprowadzenie obowiązku składania oświadczeń nie rozwiązuje problemu, aczkolwiek na pewno jest pierwszym krokiem w dobrym kierunku.Narastającego problemu z ograniczeniami wzroku w starzejącej się polskiej populacji zdają się nie dostrzegać osoby decydujące o nakładach na okulistykę (str. 6-7). A gołym okiem widać, że potrzebne jest przygotowanie kompleksowego, wieloletniego programu, ograniczającego skalę chorób narządu wzroku. Kierujemy dzisiaj wzrok także na temat wykorzystania komórek macierzystych, zwłaszcza w medycynie regeneracyjnej. Otwierające się możliwości terapeutyczne w tym zakresie przedyskutowali eksperci w naszej debacie redakcyjnej (str. 10-12). Prezentujemy także wywiad z ortopedą, który od 5 lat stosuje komórki macierzyste w leczeniu m.in. profesjonalnych sportowców (str. 31). Niektóre metody medyczne wykorzystują mechanizm łagodzenia problemu przez jego niedostrzeganie. Tak działa np. neuromodulacja odwracając uwagę mózgu od bodźca bólowego i przynosząc ulgę pacjentowi (str. 14). Podobny mechanizm odwracania uwagi od szpitalnej rzeczywistości można zastosować w trakcie leczenia onkologicznego za pomocą choreoterapii (str. VIII). Warto jednak zwrócić uwagę na drugą stronę tego zjawiska, jakim jest dziecięca trauma zostawiająca ślady w mózgu po zdarzeniach, które miały miejsce jeszcze w czasie życia płodowego (µ 18). Nie przymykajmy oczu na problemy, które nas otaczają. Próbujmy się z nimi mierzyć i w mądry sposób rozwiązywać.