Nowy raport dotyczący smogu. W których miastach w Polsce jest najbardziej zanieczyszczone powietrze?

KM/PAP/Polski Alarm Smogowy
opublikowano: 03-11-2023, 11:37

Nowa Ruda wciąż jest stolicą smogu, ale jakość powietrza w Polsce powoli się poprawia - wynika z raportu opublikowanego przez Polski Alarm Smogowy. Eksperci oceniają, że zmiany są korzystne, ale pieniądze powinny być wydawane w bardziej efektywny sposób.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
We wszystkich miejscowościach objętych monitoringiem GIOŚ średnioroczne stężenie pyłów PM10 było w normie – zdarzyło się to pierwszy raz od kiedy PAS zaczął publikację rankingu, podkreśla Polski Alarm Smogowy.
We wszystkich miejscowościach objętych monitoringiem GIOŚ średnioroczne stężenie pyłów PM10 było w normie – zdarzyło się to pierwszy raz od kiedy PAS zaczął publikację rankingu, podkreśla Polski Alarm Smogowy.
Adobe Stock

Polski Alarm Smogowy i Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA zaprezentowały w czwartek, 2 listopada, nowy raport dotyczący smogu. Ranking został opracowany na podstawie danych Głównego Inspektoratu Ochrony środowiska za rok 2022.

Polsce po raz kolejny “zwyciężyła” Nowa Ruda, zdobywając pierwsze miejsce w trzech kategoriach: liczba dni smogowych, stężenia PM10 oraz stężenia benzo(a)pirenu. W czołówce smogowych rekordzistów znalazły się również Nowy Targ, Sucha Beskidzka, Nowy Sącz czy Żywiec. Wśród najbardziej zanieczyszczonych miejscowości po raz pierwszy pojawiło się Nowe Miasto Lubawskie, w którym zainstalowano stację pomiarową.

Które miasta są najbardziej zanieczyszczone smogiem w Polsce

Średnioroczne stężenie benzo(a)pirenu (nanogram/m³) – 2022 (norma – 1 nanogram/m³)

  1. Nowa Ruda – 9
  2. Nowy Targ, Sucha Beskidzka, Nowe Miasto Lubawskie – 7
  3. Nowy Sącz, Szczawnica, Wadowice, Rybnik, Godów, Żywiec – 6

Średnioroczne stężenie PM10 (mikrogram/m³) – 2022 (norma – 40 mikrogramów/m³)

  1. Nowa Ruda – 38
  2. Pszczyna – 37
  3. Sucha Beskidzka – 36
  4. Nowy Targ – 33
  5. Radomsko, Nowy Sącz, Zdzieszowice, Wodzisław Śląski, Żywiec, Nowe Miasto Lubawskie – 32

Liczba dni smogowych (przekroczenie średniodobowego dopuszczalnego stężenia PM10)

  1. Nowa Ruda – 95
  2. Sucha Beskidzka – 76
  3. Pszczyna – 75
  4. Żywiec – 62
  5. Nowy Targ – 57
  6. Nowy Sącz – 56
  7. Wodzisław Śląski – 54
  8. Nowe Miasto Lubawskie – 53
  9. Radomsko – 52
  10. Zduńska Wola – 52

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zanieczyszczone powietrze zabiera nam 10 miesięcy życia - rozmowa z alergologiem dr. Piotrem Dąbrowieckim

Jakość powietrza w Polsce powoli się poprawia

Z danych zebranych przez Polski Alarm Smogowy wynika, że w ciągu ostatnich kilku lat jakość powietrza w Polsce się poprawiła. We wszystkich miejscowościach objętych monitoringiem GIOŚ średnioroczne stężenie pyłów PM10 było w normie – zdarzyło się to pierwszy raz od kiedy PAS zaczął publikację rankingu, czyli od 2015 roku. Walka ze smogiem zaczyna przynosić efekty, czego dowodzi również porównanie smogowych rekordzistów z roku 2014 i 2022.

W stosunku do pomiarów sprzed dziewięciu lat w Nowej Rudzie średnioroczne stężenie rakotwórczego benzo(a)pirenu zmalało o 47 proc., liczba dni smogowych zmniejszyła się o 26 proc., a średnioroczne stężenie PM10 spadło o jedną piątą. Jak powiedział PAP Krzysztof Smoliński z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego, "w Polsce głównym źródłem smogu są piece kopciuchy, w których palimy często byle jakimi paliwami, a bywa, że nawet odpadami".

– Problem ten występuje nie tylko w domach jednorodzinnych, dla których był program “Czyste powietrze”, który już od kilku lat działa i tam te piece są wymieniane. Ale ten problem występuje w szczególności na Górnym i Dolnym Śląsku w budynkach wielorodzinnych, dla których dofinansowania praktycznie poza szczątkowymi środkami z funduszy unijnych nie było. W tej chwili pojawia się program “Ciepłe mieszkanie”, ale wszystko wskazuje na to, że on ma szereg problemów. Przede wszystkim zbyt mało wspiera wymianę źródeł ciepła i docieplenie w budynkach wielorodzinnych komunalnych, a tam mieszkają zwykle osoby mniej majętne i wsparcie tam jest najbardziej potrzebne - ocenił w rozmowie z PAP Krzysztof Smoliński z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego.

Krzysztof Smoliński podkreślił, że Nowa Ruda nadal jest stolicą smogu, ale mają miejsce korzystne zmiany. - W zeszłym roku przekroczenia rakotwórczego benzo(a)pirenu mieliśmy piętnastokrotne, w tym roku mamy tylko dziewięciokrotny - powiedział Smoliński.

– To jest w pewnym zakresie skutek stopniowej likwidacji pieców kopciuchów, ale też w dużej mierze skutek sytuacji pogodowo-klimatycznej. To znaczy mamy cieplejsze zimy, mniej palimy, rzadziej palimy, no i te zimy są też bardziej wietrzne i ta większa dynamika atmosfery powoduje, że ten smog jest przeganiany - wyjaśnił Krzysztof Smoliński.

Pieniądze na walkę ze smogiem powinny być wydawane w bardziej efektywny sposób

Tomasz Kiliński, burmistrz miasta Nowa Ruda, powiedział PAP, że smog pojawia się głównie na południu Polski, "szczególnie w miasteczkach położonych w kotlinach górskich".

– W ostatnich pięciu latach my współfinansowaliśmy wymianę około 1100 pieców. Zostało zinwentaryzowanych 4200 do wymiany, w tym 1200 stanowiących własność miasta i to właśnie jest ten problem, że my jako samorząd sobie nie poradzimy. Konstrukcja krajowych programów, które są wdrożone od 2018 roku, program “Czyste powietrze”, program “Ciepłe mieszkanie” niestety z powodu jego konstrukcji po prostu jest nieatrakcyjny dla mieszkańców - powiedział PAP Tomasz Kiliński.

Radosław Gawlik ze stowarzyszenia EKO-UNIA ocenił, że 103 mld zł przeznaczonych pięć lat temu na walkę z tym zjawiskiem to sporo, ale "w ciągu 5 lat wydano chyba 6 miliardów".

Nie uwzględniono tego, co jest kluczowe, czyli budynków komunalnych i budynków wielorodzinnych. Czyli dofinansowano średnio zamożnych i zamożnych ludzi, bo to oni budują budynki jednorodzinne, albo mieszkają w takich. Pieniądze nie poszły tam, gdzie one są niezbędne - powiedział Radosław Gawlik.

W rozmowie z PAP Gawlik odniósł się do Nowej Rudy i działań tamtejszego burmistrza.

– On ma 1100 mieszkań w budynkach komunalnych i na to nie może dostać pieniędzy. Tu tkwi problem, że nasza pomoc poszła nie do końca w to miejsce, gdzie trzeba - ocenił Radosław Gawlik.

Przedstawiciel stowarzyszenia stwierdził, że pozbycie się problemu smogu jest możliwe. Jego zdaniem istotne będzie tutaj wykorzystanie środków z Krajowego Planu Odbudowy, które posłużą m.in. do prac termomodernizacyjnych i zmian źródeł ciepła w budynkach.

– Te pieniądze czekają właśnie na te cele, czyli głęboka termomodernizacja i idea pasywnego budynku, plus wymiana źródeł ciepła z paliw stałych, z węgla i z drewna, na pompy ciepła, fotowoltaikę, wiatraki. Czyli pójście w kierunku takiej autonomii, samowystarczalności energetycznej gmin - powiedział PAP Radosław Gawlik.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zanieczyszczenie powietrza w krótkim czasie zwiększa ryzyko udaru mózgu [BADANIA]

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.