Nowi-starzy gracze atakują

Edyta Szewerniak-Milewska
opublikowano: 16-07-2004, 00:00

Światowa fuzja dwóch firm obecnych od dawna w Polsce: Sanofi-Synthelabo i Aventisu, spodziewane przejęcie Polfy Kutno przez amerykański Ivax, wejście Nycomedu - polski rynek leków czekają duże zmiany.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Najbliższe tygodnie przyniosą rozstrzygnięcia w sprawie przejęcia Polfy Kutno przez Ivax Corporation. W czerwcu Amerykanom udało się odkupić od włoskiego Recordati ok. 25 proc. akcji polskiego producenta. Amerykańska firma działa w 36 krajach, a jej akcje są notowane na giełdach w Nowym Jorku, Londynie, Frankfurcie i Monachium. W 2003 r. Ivax osiągnął przychód netto w wysokości 1,4 mld USD.
Amerykanie mają opracowaną jasną strategię działania na polskim rynku: Ivax chce się tu rozwijać produkując leki generyczne i zająć w tym sektorze znaczącą pozycję. Polska ma być również bazą do ekspansji na całą Europę rodkowo-Wschodnią. ?Wspólnie z Ivaxem planujemy kupienie 100 proc. akcji Jelfy, a następnie połączenie jej z Polfą i działającą w Polsce spółką Ivax Pharma Poland - powiedział PAP Krzysztof Kouyoumdijan, rzecznik prasowy Polfy Kutno. - Sprzedaż powstałego w ten sposób podmiotu sięgałaby 600 mln zł, co dawałoby mu pozycję w pierwszej piątce firm działających na polskim rynku". Ivax deklaruje, że dzięki połączeniu Polfa uzyska dostęp do jego bazy naukowo-badawczej oraz sieci sprzedaży.
Jeszcze w tym roku Sanofi-Synthelabo i Aventis połączą swoje globalne operacje. Do 30 lipca mają się zakończyć procedury prawne dotyczące tej fuzji, które potem muszą zostać zaakceptowane przez odpowiednie władze: francuskie, amerykańskie i niemieckie. Powstała w wyniku połączenia firma (największa we Francji i druga-trzecia na świecie) będzie miała główną siedzibę w Paryżu, a w składzie zarządu znajdzie się 8 osób z byłego Sanofi-Synthelabo i 10 z Aventisu.
Fuzja obu firm uzależniona jest od odprzedania firmie Pfizer jednego z leków Aventisu - przeciwnowotworowego Campto (irinotekanu). Szacowana wartość tej transakcji sięga 620 mln dolarów. Campto stosowany jest obecnie w leczeniu zaawansowanego raka jelita grubego, a w toku są badania kliniczne III fazy nad zastosowaniem leku w chemioterapii niektórych postaci raka płuc i żołądka.
Za wcześnie jeszcze na oszacowanie, jakie konsekwencje dla polskiego rynku będą miały decyzje, które zapadną w Paryżu.
W połowie maja 2004 r. na polskim rynku pojawiła się jeszcze jedna firma farmaceutyczna - swoje przedstawicielstwo w Warszawie otworzył duński Nycomed. Od lat 90. na naszym rynku cztery spośród ponad 500 specyfików oferowanych przez tę firmę sprzedawał Bioton. Polska jest 18 krajem europejskim, w którym firma zdecydowała się ulokować swoje inwestycje. W planach na najbliższe lata Nycomed ma sukcesywne wprowadzanie na polski rynek nowych, innowacyjnych produktów (jeszcze w tym roku w sprzedaży ma się znaleźć preparat stosowany w operacjach na otwartym sercu) i rozbudowanie działu leków OTC.

Komentuje Cezary Śledziewski, prezes Zarządu Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego:
Fuzje zagranicznych firm farmaceutycznych na pewno sprawiają, że ich pozycja na wszystkich rynkach staje się silniejsza. Nie sądzę jednak, aby samo zjawisko konsolidacji w przemyśle leków innowacyjnych wpłynęło bezpośrednio na rynek polski. Gra na rynku toczy się o leki, które podlegają refundacji, a o wpisie na listy refundacyjne decyduje minister zdrowia.
Tym, co niewątpliwie wpłynie na kształt naszego rynku jest obserwowana właśnie konsolidacja na rynku leków generycznych. Zapowiadane chociażby przejęcie Polfy Kutno przez Ivax na pewno będzie miało znaczenie. Trudno powiedzieć w tej chwili jakie, ponieważ jest to dla nas świeże zjawisko. Niewątpliwie ma ono sporo zalet. Podmioty zaczynają działać w zupełnie innej strukturze, rozszerzają asortyment, są bardziej konkurencyjne, bo wspólne zaplecze daje możliwości szybszego wprowadzenia generyków na rynek. Co prawda jest też opinia, że w przypadku leków generycznych konsolidacja nie ma większego znaczenia, ale to, co się dzieje na rynku, temu przeczy.
Patrząc na pierwszą dziesiątkę największych graczy na polskim rynku, z polskich firm farmaceutycznych mamy Polpharmę, a potem długo nic. Należy spodziewać się kolejnych fuzji lub przejęć. Wiadomo, iż od kilku miesięcy toczy się rozgrywka o Jelfę. Ciekawe, jak się powiedzie konsolidacja Polfy Warszawa, Polfy Pabianice i ewentualnie Polfy Tarchomin, prowadzona w sposób administracyjny, bez udziału inwestora strategicznego.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.