Operację niedrożności przełyku u trzymiesięcznego chłopca przeprowadzono w Klinice Chirurgii Dzieci i Młodzieży w Szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku. To pierwsza taka operacja w Polsce i druga na świecie – donosi Dziennik Bałtycki.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Dziecko urodziło się z tzw. długoodcinkową niedrożnością przełyku. Badania przeprowadzone w łódzkim Centrum Zdrowia Matki Polki dzień po narodzinach chłopca wykazały, że u niego ta długość przekracza 4 cm – zbyt dużo na samoistne zrośnięcie. Po trzymiesięcznym, bezskutecznym leczeniu gdańscy specjaliści zdecydowali się przeprowadzić nowatorski zabieg metodą opracowaną przez amerykańskiego chirurga Johna Fokera. To leczenie wieloetapowe, które polega na stopniowym wydłużaniu obu odcinków przełyku aż do ich zespolenia. Metoda jest żmudna i uciążliwa, wymaga kilku operacji, a w trakcie każdej trzeba dziecku otwierać klatkę piersiową. Polscy chirurdzy postanowili zoperować chłopca torakoskopowo - przez trzy małe dziurki, przez które wprowadzili tor wizyjny i miniaturowe narzędzia. Pierwszy taki zabieg przeprowadzili lekarze w Holandii, drugi odbył się w 24 września w Gdańsku.
Teraz przez dwa tygodnie chłopiec będzie uśpiony, a lekarze będą wydłużać oba odcinki przełyku. Następnie spróbują je połączyć.