Nowa Zelandia zaostrza prawo antynikotynowe. “Służba zdrowia zaoszczędzi kilka miliardów dolarów”
Nowozelandczycy urodzeni po 1 stycznia 2009 roku nie będą mogli kupować papierosów przez całe swoje życie. Naruszenie zakazu sprzedaży papierosów ma grozić grzywną do ok. 95 tys. dolarów amerykańskich - poinformowała agencja Reutera.

- 13 grudnia parlament Nowej Zelandii przyjął pakiet nowych, bardzo restrykcyjnych przepisów antynikotynowych.
- Naruszenie zakazu sprzedaży papierosów osobom urodzonym po 1 stycznia 2009 r. będzie groziło grzywną do ok. 95 tys. dolarów amerykańskich.
- Nowa legislacja ogranicza również liczbę sprzedawców detalicznych, posiadających pozwolenie na handel papierosami o 90 proc. z końcem 2023 roku.
- Bardziej restrykcyjne prawo antynikotynowe ma jedynie Królestwo Bhutanu, które całkowicie zakazało sprzedaży papierosów w 2010 roku.
W 2021 roku, w trakcie prac nad legislacją, informowano, że prawo to ma wejść w życie w 2027 roku.
– Tysiące ludzi będzie miało dłuższe, zdrowsze życie, a służba zdrowia zaoszczędzi kilka miliardów dolarów nowozelandzkich, jeśli nie będzie musiała leczyć chorób spowodowanych paleniem - skomentowała w oświadczeniu nowozelandzka wiceminister zdrowia Ayesha Verrall.
Nowa Zelandia drastycznie ogranicza też liczbę pozwoleń na handel papierosami
Nowa legislacja ogranicza również liczbę sprzedawców detalicznych, posiadających pozwolenie na handel papierosami o 90 proc., z 6 tys. do 600 z końcem 2023 roku.
Libertariańska partia opozycyjna ACT potępiła prawo, stwierdzając, że zniszczy ono małe sklepiki i zmusi obywateli do zakupów na czarnym rynku.
Coraz mniej Nowozelandczyków pali papierosy
W ciągu ostatniej dekady liczba palaczy wśród Nowozelandczyków spadła o połowę, do 8 proc. populacji kraju. Dla porównania, według danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), do której należy Nowa Zelandia, w 2021 roku papierosy paliło 25 proc. dorosłych we Francji.
Jedynie Królestwo Bhutanu leżące we wschodnich Himalajach, które całkowicie zakazało sprzedaży papierosów w 2010 roku, ma bardziej restrykcyjne prawo antynikotynowe - poinformował Reuters.
PRZECZYTAJ TAKŻE: W tym kraju UE ponad 30 proc. uczniów szkół średnich pali papierosy. To najwięcej w skali świata
Palenie tytoniu: eksperci chcą, by każdy pacjent był pytany o nałóg
Źródło: Puls Medycyny