NIL o zmianach dot. tworzenia kierunków lekarskich: rząd wprowadza na nowo felczerów

KM
opublikowano: 20-06-2023, 11:45

Przegłosowana przez Sejm ustawa liberalizująca tworzenie kierunków lekarskich wywołała krytykę samorządu lekarskiego. - Pod przykrywką zmian w ustawach, które bezpośrednio nie dotyczą zawodu lekarza i lekarza dentysty, wprowadza się nowelę stanowiącą zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów czy bezpieczeństwa leczenia w ogóle - komentuje Damian Patecki, przewodniczący Komisji Kształcenia NRL.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Rozwiązania, które miałyby przeciwdziałać brakom specjalistów w publicznej ochronie zdrowia, nie mogą skutkować obniżeniem jakości kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów - podkreśla NIL.
Rozwiązania, które miałyby przeciwdziałać brakom specjalistów w publicznej ochronie zdrowia, nie mogą skutkować obniżeniem jakości kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów - podkreśla NIL.
Fot. iStock

Przypomnijmy, w piątek, 16 czerwca, Sejm RP nowelizację ustawy Karta Nauczyciela, ustawy o instytutach badawczych, ustawy Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw. Nowelizacja liberalizuje między innymi przepisy dotyczące tworzenia studiów na kierunkach lekarskim lub lekarsko-dentystycznym przez uczelnie, które nie spełniały warunków poddania się ewaluacji jakości działalności naukowej. Będą one musiały zatrudniać co najmniej 12 nauczycieli akademickich prowadzących działalność naukową w dyscyplinie nauki medyczne lub dyscyplinie nauki o zdrowiu, a jednocześnie prowadzić co najmniej jeden kierunek przygotowujący do wykonywania zawodu medycznego innego niż zawód lekarza lub lekarza-dentysty (pielęgniarki, położnej, diagnosty laboratoryjnego, farmaceuty, fizjoterapeuty, ratownika medycznego).

ZOBACZ TAKŻE: Sejm uchwalił ustawę liberalizującą tworzenie kierunków lekarskich

Samorząd lekarski: uczelnie nie będą miały odpowiedniego zaplecza dydaktycznego

W opinii samorządu lekarskiego, który stanowczo sprzeciwiał się tym zapisom, poszerzy się krąg uczelni, w szczególności uczelni zawodowych, które mają uzyskać możliwość ubiegania się o pozwolenie na utworzenie studiów lekarskich.

– To zbyt liberalne podejście. Ponownie zignorowano głos środowiska lekarskiego. Pod przykrywką zmian w ustawach, które bezpośrednio nie dotyczą zawodu lekarza i lekarza dentysty, wprowadza się nowelę stanowiącą zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów czy bezpieczeństwa leczenia w ogóle. Uczelnie, które nie spełniały warunków poddania się ewaluacji jakości działalności naukowej, będą kształciły przyszłych lekarzy. To absurd – komentuje Damian Patecki, przewodniczący Komisji Kształcenia Naczelnej Rady Lekarskiej.

I dodaje: - Rozwiązania, które miałyby przeciwdziałać brakom specjalistów w publicznej ochronie zdrowia, nie mogą skutkować obniżeniem jakości kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów. Nieważne, czy te uczelnie zatrudnią 12 nauczycieli akademickich [prowadzących działalność naukową w dyscyplinie nauki medyczne lub dyscyplinie nauki o zdrowiu – red.], jak to przewiduje ustawa. Nadal nie będą miały odpowiedniego zaplecza, właściwych warunków studiowania. Poza tym nikt nie zastanowił się, czy dla absolwentów tych kierunków będzie zapewnione, niezbędne w zawodzie lekarza, kształcenie podyplomowe – czy będą miejsca na stażu podyplomowym, miejsca rezydenckie? Krótko mówiąc rząd wprowadza na nowo felczerów – podkreśla Damian Patecki.

ZOBACZ TAKŻE: Wąskie gardło ochrony zdrowia to pielęgniarki, nie lekarze?

NIL chce sprawdzić jakość i warunki kształcenia lekarzy w Polsce

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.