NIK: źle w szpitalach psychiatrycznych

opublikowano: 05-07-2012, 18:25

Nieprzestrzeganie procedur związanych z przyjmowaniem pacjentów, wątpliwości przy stosowaniu środków przymusu bezpośredniego to tylko część zaniedbań, jakie wskazali urzędnicy NIK podczas kontroli szpitali psychiatrycznych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Badaniem NIK przeprowadzonym w drugim półroczu 2011 roku objęto  Ministerstwo Zdrowia, Biuro Rzecznika Praw Pacjenta, Instytut Psychiatrii i Neurologii oraz 17 zakładów opieki zdrowotnej lecznictwa psychiatrycznego. Instytucje te oceniano pod kątem legalności działań, gospodarności oraz celowości i rzetelności w zakresie prac naukowych i świadczenia usług. NIK wziął również pod uwagę opinie Państwowego Głównego Inspektora Sanitarnego, Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej w zakresie warunków sanitarnych oraz technicznych w poszczególnych szpitalach psychiatrycznych oraz oddziałach psychiatrycznych w szpitalach ogólnych.

Kontrolerzy nie pozostawili suchej nitki na sprawdzanych instytucjach.  Negatywnie ocenili przede wszystkim brak przestrzegania praw pacjentów w przypadku osób z zaburzeniami psychicznymi, przyjmowanie ich do szpitala bez ich zgody oraz stosowanie przymusu bezpośredniego. Pomimo przepisów prawa, które stwarzają dobrą podstawę do rozwoju opieki psychiatrycznej, praktyka mocno odbiega od przyjętych w prawie założeń.

„Minister Zdrowia nie wdrożył nowych rozwiązań systemowych, które miały usprawnić funkcjonowanie opieki zdrowotnej nad osobami z zaburzeniami psychicznymi i w konsekwencji służyć wzmocnieniu ochrony ich praw. Z opóźnieniem zostały podjęte prace w ramach Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego (NPOZP). Minister Zdrowia nie zapewnił również prawidłowej realizacji zadań przez organy doradcze i koordynacyjne, które powinny wspierać działania zapobiegające zaburzeniom psychicznym” - czytamy w raporcie pokontrolnym NIK.

W trakcie kontroli w 15 z 17 jednostkach stwierdzono odstępstwa od rzetelnego dokumentowania wykonania obowiązujących procedur w zakresie przyjmowania pacjentów bez ich zgody. W dokumentach brakowało m.in. informacji o braku możliwości zasięgnięcia opinii drugiego lekarza psychiatry lub psychologa, o zatwierdzeniu przez ordynatora/kierownika oddziału przyjęcia pacjenta bez jego zgody, oraz o poinformowaniu pacjenta o przyczynach hospitalizacji i planowanym leczeniu.  i jego prawach.

Wątpliwości kontrolerów wzbudziło również stosowanie przymusu bezpośredniego – w dokumentacji brakowało opisów badań, na podstawie których podejmowano decyzje o zastosowaniu przymusu oraz potwierdzeń kierownika szpitala w zakresie oceny zasadności jego stosowania. Nierejestrowane były też krótkotrwałe uwolnienia pacjentów z unieruchomienia (które powinny następować co 4 godziny), czy uwolnienia w celu zaspokojenia potrzeb fizjologicznych.
W ocenie NIK, w szpitalach psychiatrycznych i oddziałach zajmujących się leczeniem pacjentów z zaburzeniami psychicznymi brakuje wystarczającej liczby Rzeczników Praw Pacjenta. Osoby pełniące taką funkcję były zatrudnione jedynie w 35 proc. kontrolowanych placówek.
Pochwały kontrolerów NIK zebrał natomiast Instytut Psychiatrii w Warszawie, który „wypełniając zadania statutowe, uczestniczył aktywnie w tworzeniu systemu opieki psychiatrycznej, w tym rozwiązań zapewniających przestrzeganie praw osób z zaburzeniami psychicznymi”.

None
None

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.