NIK: szpitale w fatalnym stanie
Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła stan techniczny samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej. W blisko 90 proc. skontrolowanych w ubiegłym roku placówek stwarzał on realne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi - dowiadujemy się z opublikowanego właśnie raportu NIK-u.
Kontrola NIK objęła 48 placówek - 15 wojewódzkich i 33 powiatowe. Raport pokontrolny ujawnia, że w 88 proc. jednostek nie zapewniono odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa pożarowego, zwłaszcza w zakresie oznaczenia dróg ewakuacji. W 83 proc. placówek stwierdzono również istotne braki w urządzeniach przeciwpożarowych i gaśnicach.
Źle z higieną
Bezpieczeństwo sanitarno-higieniczne w stopniu zadowalającym zapewniono w 44 placówkach. Najgorszą sytuację stwierdzono w SP ZOZ-ach w Sanoku, Lipnie, Włocławku i Mińsku Mazowieckim. W sanockim szpitalu na ścianach i sufitach oddziałów neurologii, otolaryngologii i kardiologii stwierdzono liczne zacieki i zagrzybienia. Natomiast w SP ZOZ w Lipnie uchybienia dotyczyły oddziałów: psychiatrycznego II, chirurgicznego, SOR-u, wewnętrznego oraz działu żywienia.
Za mało na remonty
Zły stan techniczny obiektów to według NIK efekt braku wystarczających środków finansowych na utrzymanie obiektów w należytym stanie.
„Poniesione w latach 2006-2008 wydatki na remonty i modernizację obiektów budowlanych skontrolowanych SP ZOZ stanowiły zaledwie połowę potrzeb określonych przez kierujących zakładami” - czytamy w podsumowaniu wyników kontroli NIK. Zamiast 457 mln zł potrzebnych na modernizację i remonty, wydatkowano zaledwie 242 mln zł.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marta Markiewicz