NIK krytycznie o branży farmaceutycznej

Redakcja
opublikowano: 12-06-2008, 00:00

Strategia restrukturyzacji i prywatyzacji sektora farmaceutycznego, realizowana przez kolejne rządy w latach 2002-2007, to jedno pasmo niepowodzeń i straconych szans – wynika z raportu NIK. Szczególnie złe noty inspektorzy Izby wystawili koncepcji powołania do życia Polskiego Holdingu Farmaceutycznego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Nie dość, że PHF nie stanowił żadnego oparcia dla Polf: Warszawa, Tarchomin i Pabianice w ich walce o jak największy udział w rynku farmaceutyków, to funkcjonowanie dodatkowej struktury kosztowało trzech producentów leków ok. 11 mln zł.
Nie wiele lepiej wypadła ocena prywatyzacji Cefarmów. Z reguły wnoszono je aportem do spółek z inwestorem strategicznym, oddając przy okazji większościowe udziały. Efekt? Brak wpływów budżetowych, które mogłyby się pojawić przy sprzedaży Cefarmów, brak także dywidend, gdyż większościowi właściciele nie kwapią się do podziału zysku pomiędzy akcjonariuszy. Nie ma też perspektyw sprzedaży mniejszościowych pakietów akcji, bo i bez nich całkowita kontrola Cefarmów należy obecnie do inwestorów zewnętrznych.
Powstały pat skutkuje marginalizacją podmiotów branży farmaceutycznej, w których wciąż jedynymi właścicielami są organy władzy publicznej.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.