NIK alarmuje: profilaktyka HIV zaniedbana

  • Monika Wysocka
opublikowano: 10-07-2015, 10:52

Pomimo coraz większych nakładów finansowych, liczba zakażonych wirusem HIV co roku rośnie o kolejne 13 proc. Dostępne środki niemal w całości przeznacza się na leczenie zdiagnozowanych przypadków, zaniedbując przeciwdziałanie – alarmuje Najwyższa Izba Kontroli. Zdaniem ekspertów, brak profilaktyki może skutkować coraz większą liczbą "nieświadomych zakażeń".

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Raport NIK powstał w oparciu o analizę Krajowego Programu Zapobiegania Zakażeniom HIV i Zwalczania AIDS koordynowanego przez Krajowe Centrum ds. AIDS. Z danych epidemiologicznych wynika, że nawet 70 proc. wszystkich HIV - pozytywnych osób nie wie, że zostali zakażeni.

Jak wynika ze statystyk, od momentu rozpoczęcia diagnostyki w 1985 r. do końca 2012 r., w Polsce zarejestrowano 16 314 przypadków zakażenia HIV i 2 848 zachorowań na AIDS (zmarło 1 185 chorych). Na walkę z HIV i AIDS przeznacza się coraz większe fundusze.

Jednak pomimo stałego wzrostu nakładów - od 2007 roku kwota przeznaczona na finansowanie Krajowego Programu Zapobiegania Zakażeniom HIV i Zwalczania AIDS wzrosła niemal trzykrotnie (z 99 mln zł do 278 mln zł) - tempo rozprzestrzeniania się wirusa HIV w Polsce jest wciąż wysokie i nie udaje się go zahamować.

Pod względem liczby zakażeń Polska korzystnie plasowała się dużo poniżej średniej europejskiej: na szóstym miejscu w Europie (2012 r.). Te dane nie powinny jednak uspokajać, ponieważ niepokojące są dwie inne kategorie: tempo zakażania rośnie wręcz lawinowo - w ciągu ostatnich sześciu lat liczba zakażonych podwoiła się (z 3822 do 8125), a średnio co roku przybywa 13 proc. nowych zarażonych HIV, z których z kolei aż 62 proc. nie potrafi określić źródła zakażenia.

Za największą słabość Krajowego Programu, NIK uznał zaniedbywanie profilaktyki. „Niemal wszystkie siły i środki z Programu (ponad 98 proc.) kierowane są na leczenie zdiagnozowanych przypadków: na opiekę zdrowotną dla zakażonych wirusem i chorych. Natomiast na działania zapobiegające rozszerzaniu się zakażeń HIV przeznacza się rocznie średnio zaledwie dwa procent budżetu Programu, a i tak środki te co roku są stopniowo uszczuplane.

Jeszcze w 2007 r. na profilaktykę HIV/AIDS przeznaczono 3,5 proc. (3,5 mln zł) budżetu Programu, ale w 2013 i 2014 r. już tylko 0,9 proc. (2,5 mln). Tak znaczne uszczuplenie funduszy (o blisko 1/3 - milion złotych), musiało spowodować radykalne ograniczenie działań podnoszących poziom wiedzy obywateli na temat HIV/AIDS” – można przeczytać w raporcie. Znacząco spadła też liczba zorganizowanych szkoleń, kampanii społecznych i informacyjnych (np. w programie dot. podniesienia poziomu akceptacji społecznej wobec osób żyjących z HIV/AIDS zorganizowano trzy zamiast 162 planowanych wydarzeń).

Zdaniem specjalistów marginalizowanie profilaktyki i skupianie się wyłącznie na leczeniu zdiagnozowanych przypadków to strategia krótkowzroczna. Eksperci prognozują, że leczenie będzie pochłaniało coraz więcej funduszy. Średni roczny koszt leczenia jednego pacjenta wzrósł z 32 tys. zł w 2009 r. do 42 tys. zł w 2012 r., a każdego dnia 2-3 osoby dowiadują się o zakażeniu HIV. 

NIK zwraca uwagę także na jeszcze jedno zagrożenie obok wzrostu liczby zachorowań i kosztów leczenia: bardzo wysoki odsetek zakażeń niewykrytych. Eksperci szacują, że w Polsce aż 70 proc. wszystkich osób zakażonych w ogóle nie wie, że zostały zarażone i że są nosicielami wirusa HIV. Co niepokojące – dzieje się tak w sytuacji, gdy jednym z pozytywnych efektów Krajowego Programu Zapobiegania Zakażeniom HIV i Zwalczania AIDS jest to, że każdy zainteresowany może skorzystać z bezpłatnego, anonimowego testu diagnozującego zakażenie wirusem HIV w specjalnie przygotowanych punktach konsultacyjno - diagnostycznych, a w razie potrzeby zostaje objęty leczeniem, gwarantującym bezpłatny dostęp do leków antyretrowirusowych.

NIK zwraca uwagę Ministra Zdrowia, że konieczne będzie zapewne wygospodarowanie dodatkowych, nowych środków na zapobieganie zakażeniom HIV. Bowiem zdaniem Najwyższej Izby Kontroli oczywiście nie jest  możliwe, aby zwiększenie wydatków na profilaktykę następowało kosztem zmniejszenia nakładów na leczenie osób zakażonych i chorych.

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: mw

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.