Niewielkie zmiany cen leków i limitów
Znowelizowane rozporządzenia ministra zdrowia wprowadzają tylko zmiany w cenach i limitach refundacji leków. Na listę refundacyjną z nowymi preparatami trzeba jeszcze poczekać.
Tuż po kwietniowej nowelizacji rozporządzeń w sprawie wykazu refundowanych leków podstawowych i uzupełniających oraz ich cen i limitów, minister zdrowia zapowiadał, że kolejnych zmian, uwzględniających nowe preparaty, należy spodziewać się jesienią. Zamiar poszerzenia list o nowe leki zarówno innowacyjne, jak i odtwórcze potwierdził po raz kolejny w końcu października Aleksander Nauman. ,Będzie szereg zmian, które zmniejszą współpłacenie pacjenta. Na listy wprowadzimy nowe cząsteczki, które polepszą standardy leczenia w grupach schorzeń o najwyższej śmiertelności, m.in. w onkologii i po przeszczepach" - zapewniał Puls Medycyny A. Nauman.
Tymczasem wśród wchodzących 3 grudnia w życie znowelizowanych rozporządzeń nowych leków nie ma. ,To są niewielkie zmiany i dotyczą cen oraz limitów. Jedne leki nieco potaniały, ale za to inne są trochę droższe" - to opinia Leokadii Danek, wiceprezes Naczelnej Izby Aptekarskiej.
Podobnie uważa Irena Rej, prezes Izby Gospodarczej ,Farmacja Polska". Według niej, zmiany najbardziej odczują aptekarze i hurtownicy, ponieważ resort zdrowia znów nie przewidział okresu przejściowego, który pozwoliłby na wyprzedaż zapasów po starych cenach. ,Rozporządzenie wchodzi w życie 14 dni po ogłoszeniu, więc znów będziemy musieli dokonać przeszacowania i korekt faktur" - tłumaczą hurtownicy. Mają za złe ministrowi zdrowia, że wydając rozporządzenia w tym trybie, narusza ich prawa nabyte. ,Przypominam, że już w kwietniu zaskarżyliśmy do Trybunału Konstytucyjnego zmianę rozporządzeń bez okresu przejściowego, ale ministrowi Łapińskiemu wcale to nie przeszkadza" - mówi I. Rej.
Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Renata Furman zapewnia, że resort dotrzyma słowa i wprowadzi na listy refundacyjne nowe cząsteczki. ,Rozporządzenia, które zaczynają obowiązywać 3 grudnia dotyczą tylko cen i limitów. Prace nad nowelizacją kolejnego rozporządzenia o zmianach w samym wykazie leków refundowanych trwają" - twierdzi R. Furman.
Skoro jednak prace nad rozszerzeniem wykazu list refundacyjnych są tak zaawansowane, to czym wytłumaczyć obecną nowelizację rozporządzeń w sprawie cen i limitów? Jasne jest bowiem, że wprowadzenie nowych leków będzie wymagało kolejnej ich zmiany. Odpowiedź może być tylko jedna. Nowe leki wcale nie trafią na listy refundacyjne tak szybko, a dotychczasowe oszczędności kas chorych na refundacji dalekie są od oczekiwań ministra zdrowia. Resort wprowadza więc - najszybciej jak się da - każdą obniżkę ceny leku przez producenta, by poprzez zmianę limitu, zmniejszyć wydatki kas chorych na leki.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: ; Ewa Szarkowska