Nielekowe innowacje mają dość czekania w kolejce

opublikowano: 05-03-2014, 11:43

Polscy pacjenci oraz producenci czekają na szerszy dostęp do innowacji nie tylko farmakologicznych, ale również dotyczących wyrobów medycznych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Długa i nierzadko kręta bywa droga, jaką musi przejść nowoczesna technologia nielekowa, być znaleźć się w wykazie refundacyjnym. A wszystko przez brak ustawowego maksymalnego terminu wydania decyzji refundacyjnej.

„Polscy pacjenci w wielu przypadkach nie mają możliwości korzystania z innowacyjnych technologii medycznych, które są standardem w innych krajach europejskich. Dane świadczenie nie może być finansowane ze środków publicznych bez decyzji ministra zdrowia, opartej na rekomendacji prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych. Ustawodawca nie określił jednak maksymalnego czasu na wydanie takiej rekomendacji w odniesieniu do zleceń dotyczących technologii nielekowych” — mówi Anna Janczewska-Radwan, prezes zarządu Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED.

Potrzeba doprecyzowania terminów

Według danych AOTM, w 2013 r. z blisko 200 wydanych decyzji niespełna 10 dotyczyło technologii nielekowych. Jak podkreślają producenci, powodem nie jest mała liczba zleceń dotyczących ich produktów, ale przedłużający się czas oczekiwania na decyzję. W przypadku technologii nielekowej średni czas oceny przez AOTM wynosi 2-3 lata, podczas gdy nowe molekuły lekowe oceniane są w 60 dni. Producenci obawiają się również, że w najbliższym czasie ulegnie on jeszcze wydłużeniu z powodu zmian organizacyjnych w AOTM — Wydział ds. Systemów Ochrony Zdrowia, odpowiedzialny za technologie nielekowe, połączono bowiem z Wydziałem Oceny Technologii Medycznych obsługującym wnioski lekowe.
W ocenie Izby Gospodarczej POLMED, konieczne są zmiany, zobowiązujące AOTM i resort zdrowia do przestrzegania określonych terminów rozpatrywania i wydawania decyzji, na podstawie których procedury nielekowe będą wpisywane do wykazów refundacyjnych.

Koszty traktowane kompleksowo

Producenci i dystrybutorzy wyrobów medycznych i technologii pozalekowych wskazują również na potrzebę całościowego spojrzenia na terapię danej choroby i wycenę jej kosztów, także tych pośrednich.

„W Polsce wciąż nie są brane pod uwagę całościowe koszty chorób i leczenia pacjentów. Stosowanie tradycyjnych procedur może wydawać się tańsze, ale tylko „tu i teraz”. Wystarczy jednak spojrzeć szerzej, a okaże się, że wykorzystywanie nowoczesnych technologii przynosi wymierne oszczędności, choćby w postaci niższych kosztów hospitalizacji czy zwolnień” — argumentuje Anna Janczewska-Radwan.

Prezes POLMEDu wskazuje, że zastosowanie innowacyjnych rozwiązań w wielu przypadkach wpływa nie tylko na wyższy komfort życia pacjenta i jego szybszy powrót do sprawności, ale również często pozwala skrócić czas kosztownej hospitalizacji czy rehabilitacji.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.