Niedzielski: leków w hurtowniach ubywa, będzie wsparcie produkcyjne Polfy Tarchomin

opublikowano: 05-01-2023, 12:41

Według naszych systemów sprawozdawczych dostęp do leków na poziomie całego kraju jest zapewniony. Rzeczywiście jednak widzimy, że tempo ubywania zasobów w hurtowniach jest ogromne, zupełnie nieporównywalne z poprzednimi latami – przyznał Adam Niedzielski na konferencji prasowej 5 stycznia. Krajową produkcję antybiotyków wesprze Polfa Tarchomin.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdjęciu minister zdrowia Adam Niedzielski
Na zdjęciu minister zdrowia Adam Niedzielski
Fot. Ministerstwo Zdrowia

5 stycznia w siedzibie Polfy Tarchomin odbyła się konferencja prasowa ministra zdrowia Adama Niedzielskiego poświęcona problemowi braku leków. Od dłuższego czasu na fakt braku przede wszystkim antybiotyków, leków służących do terapii cukrzycy oraz leków przeciwbólowych zwracają uwagę lekarze, farmaceuci i branża.

Niedzielski: miejscami leków w aptekach może brakować, choć w hurtowniach są zabezpieczone

Podczas konferencji minister Niedzielski przypomniał, że w Polsce działa system monitorowania leków na poziomie hurtowym.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Filipiak: informacje o dostępności leków powinny być aktualizowane stale, online, a nie co 2 tygodnie

- Według naszych systemów sprawozdawczych ten dostęp na poziomie całego kraju jest zapewniony. Rzeczywiście jednak widzimy, że tempo ubywania zasobów w hurtowniach jest ogromne, zupełnie nieporównywalne z poprzednimi latami – przyznał Adam Niedzielski.

Jak podkreślił, resort poza bieżącym monitorowaniem braku leków, przygląda się poziomowi długofalowego zabezpieczenia w leki – szczególnie w kontekście trwającego obecnie sezonu infekcyjnego i fali grypy. MZ koncentruje się w tych analizach na obszarze antybiotyków, leków przeciwwirusowych i przeciwzapalnych.

- Jeśli chodzi o antybiotyki, mamy zapewnienie ze strony Polfy Tarchomin, że zarówno ilość substancji czynnej, jak i linie produkcyjne są przygotowane na to, by zaspokoić ten popyt. (…) Jeśli chodzi o leki przeciwzapalne, to w Polfie także jest przygotowana linia produkcyjna, która pomoże nam w razie ewentualnego kryzysu, którego na razie na poziomie hurtowym nie ma. W przypadku leków przeciwwirusowych sytuacja jest trudniejsza. Nie ma możliwości ich produkcji w Polfie Tarchomin, dlatego rozmawiamy z innymi producentami. Dostaliśmy zapewnienie, że w najbliższym czasie takie dostawy się pojawią – poinformował Niedzielski.

Minister dodał, że sytuacja braku leków jest także stale monitorowana na poziomie aptek, we współpracy z Naczelną Izbą Aptekarską.

- Może być tak, że choć leki w hurtowniach są, to może ich miejscami brakować w aptekach, bo nie wszędzie zostaną dowiezione, nie każda apteka trafi do hurtowni lub nie każda hurtownia dowiezie leki w odpowiednim czasie – zauważył Niedzielski.

Jak dodał prezes Polfy Tarchomin, dzięki strategicznym decyzjom podjętym kilka lat temu udało się zwiększyć skokowo dostępność leków produkowanych przez polskiego producenta.

- To oparcie naszej produkcji o dostawców zachodnich, troszkę droższych. Zgromadzenie sporych zapasów substancji leczniczych, co też nie jest bezkosztowe. Ale uważaliśmy, że bezpieczeństwo i jakość są najważniejsze – powiedział prezes Jarosław Król.

Obecnie aby zabezpieczyć dostępność antybiotyków Polfa Tarchomin pracuje przez całą dobę.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jest rozporządzenie ws. testów combo w POZ. Kiedy będą dostępne?

Źródło: Puls Farmacji

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.