NFZ: kontrola w małopolskim oddziale
Oburzone głosy dotarły do stolicy. Wczoraj (10 stycznia) w Małopolskim Oddziale Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia rozpoczęła się kontrola przebiegu kontraktowania świadczeń na 2011 rok.
Ostatecznie głosy dotarły do stolicy i 10 stycznia w Małopolskim Oddziale Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia rozpoczęła się kontrola przebiegu kontraktowania świadczeń na 2011 rok. A jest co sprawdzać, bo do oddziału wpłynęło – jak informuje Jolanta Pulchna, rzecznik małopolskiego NFZ – około 1000 formalnych odwołań.
„O kontrolę sami wnioskowaliśmy – w związku zainteresowaniem mediów i opinii publicznej, a także ze względu na falę ataków dotyczących wyników konkursów ofert w naszym województwie” - zastrzega rzecznik.
Takie stwierdzenie może budzić rozbawienie w sytuacji, gdy na długo przed pojawieniem się kontrolerów w Krakowie, akcje protestacyjne oburzonych pacjentów i lekarzy relacjonowały nawet wszystkie ogólnopolskie stacje telewizyjne. Przypadki pozbawienia umów uznanych placówek i przyznania wysokich kontraktów poradniom, w którym, jak sprawdzili dziennikarze, na przykład brakuje specjalistów, albo które wręcz w ogóle jeszcze nie istnieją w miejscu zgłoszonym oficjalnie do NFZ (czego Fundusz nie raczył zweryfikować), są wystarczającym powodem do podważania rzetelności podziału publicznych pieniędzy.
Kontrolerzy mają pracować w Krakowie do 14 stycznia, do 19 mają być znane wyniki inspekcji. Oceniana będzie legalność i rzetelność postępowania konkursowego. Sam oddział z ok. 1000 odwołań rozpatrzył dotąd tylko 200. Pozytywnie – zaledwie 3.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Jolanta Grzelak-Hodor