Negatywne emocje jaki czynnik ryzyka

opublikowano: 01-02-2005, 00:00
Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Badacze z Duke University w Durham (USA) wykazali, że poziom białka reaktywnego CRP w surowicy jest skorelowany z natężeniem i częstotliwością wybuchów złości oraz nasileniem objawów depresji. Wzmożona produkcja białka CRP w wątrobie stanowi początek procesów zapalnych sprzyjających powstaniu blaszki miażdżycowej oraz uszkodzeń śródbłonka naczyń krwionośnych, mogących prowadzić w rezultacie do ostrych incydentów naczyniowych - zawału mięśnia sercowego i udaru mózgu.
W badaniu uczestniczyło 127 zdrowych, niepalących osób, które poproszono o wypełnienie kwestionariuszy oceniających nasilenie frustracji i odczuć depresyjnych oraz o oddanie próbek krwi do oznaczenia stężenia białka CRP. Okazało się, że poziom CRP we krwi - choć w żadnym przypadku nie przekroczył granicy dopuszczalnej dla osób zdrowych - wyraźnie korelował ze skłonnością do pojawiania się negatywnych emocji. Na zależność tę nie miał wpływu wiek badanych osób, płeć, masa ciała, wielkość spożycia alkoholu oraz regularność uprawianych ćwiczeń fizycznych. Negatywne emocje być może stanowią zatem kolejny czynnik ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, obok predyspozycji genetycznych i zachwiania proporcji w stężeniach frakcji lipidowych. (MKC)
Źródło: Psychosom. Med. 2004, 66: 684-691.
Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.
Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.