Nagła absencja pielęgniarek “zablokowała” planowe zabiegi w ŚCO

KL/PAP
opublikowano: 23-08-2022, 12:52

Kilkadziesiąt zabiegów zaplanowanych na najbliższe dni w Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach nie odbędzie się. Powód?Placówka odwołała je w związku z przejściem na zwolnienia lekarskie ponad 30 pielęgniarek.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Fot. iStock

Na zwolnienia lekarskie udało się w poniedziałek (22 sierpnia) ponad 30 pielęgniarek - instrumentariuszek i anestetyczek pracujących na bloku operacyjnym - potwierdziła rzeczniczka ŚCO Izabela Opalińska.

– Ponad połowa pielęgniarek pracujących na bloku operacyjnym jest na zwolnieniach. W związku z tym musieliśmy odwołać planowe zabiegi i przyjęcia pacjentów na planowe zabiegi. Szpital pracuje w trybie ostrodyżurowym. Nie mamy żadnego oficjalnego pisma, które wskazywałoby na to, że rozpoczęła się jakaś akcja protestacyjna – powiedziała Opalińska.

Zaznaczyła, że wykonywane są wyłącznie zabiegi ratujące życie u tych pacjentów, u których jest to niezbędne. Wystawione zwolnienia obowiązują do środy i czwartku. – Mamy nadzieję, że do przyszłego tygodnia sytuacja się unormuje – dodała rzeczniczka.

Czym spowodowana jest nagła absencja pielęgniarek?

Nieformalny protest ma mieć związek z nowymi zasadami wynagradzania pielęgniarek. Od 1 lipca 2022 roku zaczęły obowiązywać nowe minimalne wynagrodzenia zasadnicze w ochronie zdrowia. Nowa ustawa zakłada podwyżki m.in. dla pielęgniarek i położnych według wymaganych kwalifikacji, co wzbudziło szereg zastrzeżeń.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Ile faktycznie zarabiają pielęgniarki i położne? Powstała mapa wynagrodzeń

Zachowanie pielęgniarek ze Świętokrzyskiego Centrum Onkologii krytykuje Marek Bogusławski, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego, które jest organem prowadzącym ŚCO. Zaznaczył, że dwa tygodnie temu w ŚCO odbyło się spotkanie z pielęgniarkami. – Panie mówiły, że są niezadowolone i że nie wykluczają nawet strajku. W związku z tym powinno się odbyć referendum strajkowe, ale nic takiego się nie stało – zaznaczył.

Szpitalowi brakuje pieniędzy na podwyżki

– O ile mogę rozumieć, że panie pielęgniarki mogą być rozczarowane, jeśli chodzi o podwyżki i realizację ustawy o minimalnym wynagrodzeniu, o tyle forma, w jakiej wyraziły swoje niezadowolenie, uderzyła bezpośrednio w pacjentów najciężej chorych. Jest to nie do przyjęcia. Nie jest możliwe, żeby wszystkie pielęgniarki otrzymały najwyższe wynagrodzenie, bo szpital takich pieniędzy po prostu nie ma – powiedział Bogusławski.

Zaznaczył, że dyrekcja ŚCO rozpoczęła poszukiwania pielęgniarek, które przyjdą do pracy na zastępstwa. W Świętokrzyskim Centrum Onkologii dziennie przeprowadzanych jest ok. 20 zabiegów. W poniedziałek odwołano 16 operacji.

W środę (24 sierpnia) ma się odbyć spotkanie dyrektorów placówek medycznych z zarządem województwa. Rozmowy dotyczyć będą wynagrodzenia dla pielęgniarek.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Porozumienie Zielonogórskie: szumnie zapowiadane podwyżki dla pracowników ochrony zdrowia okazują się fikcją

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.