Na zimowym spacerze chroń oczy przed podrażnieniem

Maria Stefańska
opublikowano: 05-01-2016, 00:00

Wybierając się na zimowy spacer, dbamy o odpowiedni ubiór i ochronę skóry. Często jednak zapominamy o oczach. A mróz, śnieg i słońce to niezbyt komfortowe dla nich zestawienie. Dlatego także zimą zdarzają się podrażnienia oczu spowodowane silnym wiatrem i słońcem.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Typowymi pacjentami z takimi dolegliwościami są osoby, którym udało się wyrwać z biura na kilkudniowy odpoczynek w górach. Przed wyjazdem pracowali w klimatyzowanych pomieszczeniach, spędzając wiele godzin przed ekranem komputera. Ich oczy nie miały czasu, aby przyzwyczaić się do zimowego otoczenia, zwłaszcza do wiatru i większej ilości ostrego światła. Na dodatek najczęściej nie były zabezpieczone odpowiednimi okularami przeciwsłonecznymi. Te, których używa się latem, nie są wystarczającą osłoną, bo nie chronią oczu przed promieniowaniem odbitym od śniegu.

Flickr.com/PROKurt Bauschardt

Odbite promienie słoneczne też groźne 

W górach zalecane jest używanie okularów dobrej, sprawdzonej marki, z zabudowanymi bokami lub o takim kształcie, który uniemożliwi dotarcie do oka odbitych promieni. Niech nikogo nie zwiedzie brak słońca, lekkie chmurki czy mgiełka, bo nawet przy takiej pogodzie słońce w górach operuje i to naprawdę mocno. Na dużych wysokościach nawet przy lekko pochmurnej pogodzie jesteśmy narażeni na większe dawki UV niż w dolinach w słoneczny dzień. Im wyżej w górach, tym mniej promieniowania jest pochłaniane przez atmosferę. Na wysokości 2000 m n.p.m. jest go ponad 30 proc. więcej niż w dolinach. Ponad 85 proc. promieniowania UV odbija śnieg. 

Pamiętać też trzeba o okularach dla dzieci! Według American Academy of Pediatrics, oczy dzieci do ukończenia 10. roku życia są szczególnie narażone na zwiększone ryzyko trwałego uszkodzenia w związku z ekspozycją na promieniowanie słoneczne. Aż 90 procent wszystkich trwałych uszkodzeń wzroku spowodowanych promieniami słonecznymi pojawia się przed 18. rokiem życia. Dlatego wybierając się z dzieckiem na zwykły spacer, planując lepienie bałwana czy jazdę na sankach, lepiej dopilnować, aby miało ono odpowiednio dla siebie dobrane okulary przeciwsłoneczne. 

Gogle na snowboardzie 

Szczególna, profesjonalna ochrona oczu przed słońcem jest niezbędna u osób, które planują intensywną jazdę na nartach lub snowboardzie. Kolor szybek w goglach zależy od indywidualnych preferencji i warunków na stoku: 

• bursztynowożółty - zwiększa kontrast i głębię ostrości, 

• różowy - absorbuje światło podobnie jw., dobry do jazdy we mgle i przy słabej widoczności, 

• brązowy - widzimy pełną gamę kolorów, 

• bezbarwny - do jazd nocnych, 

• szary - najlepszy w normalnych warunkach. 

Okulary lub gogle nie powinny zaparowywać, bo stanowi to nie tylko dyskomfort dla narciarza, ale stwarza poważne niebezpieczeństwo wypadku na trasie zjazdowej. Ważne jest także odpowiednie przymocowanie gogli, aby nie zgubić ich w czasie jazdy lub upadku. Oczywiście niezbędne jest również ich czyszczenie i konserwacja, tak jak szkieł optycznych, aby uniknąć zarysowań. 

Podrażnione oczy 

Mimo zabezpieczeń, ostre słońce może podrażnić oczy. Objawami mogą być: bolesność, przekrwienie, uczucie piasku pod powiekami, ciążenie powiek i zmęczenie oczu. Czasem pojawia się wydzielina sklejająca rzęsy. Czy jest to podrażnienie, czy zapalenie spojówek, można ocenić dopiero po przeprowadzeniu dokładnego badania okulistycznego. Przyczyn zapalenia jest wiele, jedną z nich może być ekspozycja na jaskrawe słońce. 

Leki z apteki

Na początku można łagodzić objawy, stosując płyn do przemywania oczu zawierający sól fizjologiczną (np. Oftarinol, Physiodose). Można też użyć kropli do oczu zawierających np. chlorowodorek tetryzoliny, który obkurcza naczynia krwionośne i likwiduje przekrwienie (bez recepty są dostępne Berberil, Starazolin, Visine Classic). Preparatem do oczu dostępnym bez recepty jest też Oculoheel Lux (Heel). Wskazaniem do jego stosowania są m.in. stany podrażnienia spojówek z łzawieniem i pieczeniem. Podobnie Homeoptic (Boiron) może być używany w stanach podrażnienia spojówek i przemęczenia oczu. 

Okuliści z rezerwą odnoszą się do „babcinych" sposobów łagodzenia podrażnień oka. Nie są zachwyceni, gdy stosuje się okłady z ziół typu świetlik czy rumianek, bo często wywołują one reakcję alergiczną, obrzęki powiek lub wysuszają skórę. Najbezpieczniejsze, ich zdaniem, są okłady z esencji herbaty, która działa przeciwzapalnie i ściągająco oraz rzadziej uczula. Zalecają też zimne okłady, np. dostępne w aptekach żele chłodzące, które przed użyciem wkłada się do zamrażalnika. 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Maria Stefańska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.