Na razie uproszczone sprawozdania lekarzy poz dla funduszu zdrowia

Ewa Szarkowska
opublikowano: 28-04-2004, 00:00

Narodowy Fundusz Zdrowia zgodził się na uproszczoną sprawozdawczość w podstawowej opiece zdrowotnej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
22 kwietnia w centrali NFZ doszło do spotkania w sprawie sprawozdawczości za okres od stycznia do kwietnia 2004 r. dla lekarzy i pielęgniarek poz. W wyniku osiągniętego konsensusu fundusz zgodził się akceptować sprawozdania uproszczone, oparte na liczbie udzielanych świadczeń, takich jak porady, wizyty domowe, wykonane badania bilansowe i szczepienia. Z kolei Porozumienie Zielonogórskie zobowiązało się, że wszyscy świadczeniodawcy poz przekażą oddziałom wojewódzkim NFZ tego typu dane najpóźniej do 15 maja.
Porozumienie nie kwestionuje konieczności dostarczania sprawozdawczości w formie zaproponowanej przez NFZ, uwzględniającej PESEL pacjenta, datę udzielanego świadczenia i kod jednostki chorobowej według klasyfikacji ICD. Oczekuje jednak od funduszu wprowadzenia odpowiednich rozwiązań, które umożliwią zbieranie danych w formie zaproponowanej przez NFZ. ?Nie zgadzamy się na to, by marnować pieniądze na zatrudnienie dodatkowych osób do obsługi sprawozdawczości, zamiast przeznaczyć je na przykład na badania diagnostyczne" - wyjaśnia Marek Twardowski, jeden z liderów Porozumienia Zielonogórskiego. Uważa on, że jeśli fundusz chce lepszych sprawozdań, to musi zapewnić świadczeniodawcom narzędzia, które umożliwią szybką rejestrację danych o pacjencie, na przykład karty chipowe, jakie wprowadzono na ląsku.
?Jeśli dostaniemy taki instrument, jesteśmy gotowi przekazywać wszystkie wymagane przez fundusz dane, o ile będzie on w stanie zapewnić ochronę danych osobowych. Dopóki nie będzie takich możliwości, nie będzie naszej zgody na inną formę sprawozdawczości" - podkreśla M. Twardowski.
O zmianę zasad składania sprawozdań zabiegają także lekarze specjaliści i szpitale. Twierdzą, że system informatyczny ?wiadczniodawca" jest wadliwy, trudny w obsłudze i wymusza dodatkowe wydatki na sprzęt i obsługę informatyczną. ?To marnowanie publicznych pieniędzy" - mówią wprost dyrektorzy ponad 100 szpitali, skomputeryzowanych wcześniej z pieniędzy Banku wiatowego, obecnie zmuszonych do kolejnej zmiany informatycznego systemu sprawozdawczości.




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.