Na jakich zasadach dyżuruje lekarz rezydent?

Sławomir Molęda
opublikowano: 12-05-2010, 00:00

„Jestem dyrektorem szpitala. Moje pytanie dotyczy lekarzy rezydentów zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Czy mogą oni realizować program specjalizacji na dyżurach odbywanych w ramach umów cywilnoprawnych, jeżeli jest trójstronne porozumienie szpitala, lekarza i kierownika specjalizacji?" - pyta czytelnik.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Lekarze rezydenci nie mogą realizować programu specjalizacji na dyżurach odbywanych w ramach umów cywilnoprawnych. Wynika to z § 15 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie specjalizacji lekarzy. Przepis ten stanowi, że lekarzowi pełniącemu dyżur medyczny w ramach realizacji programu danej specjalizacji przysługuje wynagrodzenie na podstawie umowy o pracę, jeżeli odbywa specjalizację w trybie, o którym mowa w § 14 ust. 1, czyli na rezydenturze. Stwierdzenie, że wynagrodzenie za dyżury przysługuje na podstawie umowy o pracę, przesądza o tym, iż nie może ono przysługiwać na podstawie odrębnej umowy. Wyklucza tym samym możliwość zawierania z rezydentami umów cywilnoprawnych o pełnienie dyżurów w celu realizacji programu specjalizacji.

Obejście ustawy

Trójstronne porozumienie szpitala, lekarza i kierownika specjalizacji w sprawie zawarcia odrębnej umowy o pełnienie dyżurów, czyli zgodne oświadczenie woli zainteresowanych stron, nie jest w tym wypadku wystarczające. Zgodnie z Kodeksem cywilnym, czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna. Wprawdzie § 15 ust. 2 pkt 1 znajduje się w rozporządzeniu, nie w ustawie, niemniej jednak jego naruszenie prowadziłoby do obejścia ustawy o zakładach opieki zdrowotnej.

Ustawa ta stanowi bowiem, że pełnienie dyżuru medycznego przez lekarza zatrudnionego w szpitalu na podstawie umowy o pracę powinno odbywać się w ramach tejże umowy. Świadczy o tym możliwość zobowiązania lekarza do pełnienia dyżuru bez konieczności zawierania odrębnej umowy, wliczanie czasu dyżuru do czasu pracy oraz obliczanie wynagrodzenia za dyżur na zasadach określonych przez Kodeks pracy dla godzin nadliczbowych. Przywołany przepis rozporządzenia wskazuje, że powyższe unormowania znajdują pełne zastosowanie do lekarzy-rezydentów pełniących dyżury medyczne w ramach realizacji programu danej specjalizacji.

Dyżur poza programem specjalizacji

Ponieważ przepis ogranicza się do dyżurów odbywanych w ramach realizacji programu specjalizacji, pozostaje możliwość odmiennego rozwiązania w odniesieniu do dyżurów pełnionych poza programem. Możliwość ta znajduje potwierdzenie w definicji rezydentury, która wskazuje, że rezydentura jest umową o pracę zawartą w celu doskonalenia zawodowego obejmującego realizację programu specjalizacji. Wynika z tego, że w ramach tej umowy szpital zobowiązał się do zapewnienia tylko takiej liczby dyżurów, jaka jest niezbędna do realizacji programu danej specjalizacji. Jeżeli rezydent jest zainteresowany pełnieniem dodatkowych dyżurów, to podstawą ich pełnienia mogłaby być odrębna umowa. Szpital mógłby ją zawrzeć bezpośrednio z lekarzem albo odesłać lekarza do podmiotu zewnętrznego, który zapewnia obsadę dyżurów w szpitalu.

W tym miejscu napotykamy jednak poważną przeszkodę. Otóż Sąd Najwyższy zaznaczył, że zatrudnienie pracowników poza normalnym czasem pracy na podstawie umów cywilnoprawnych przy pracach tego samego rodzaju, co objęte stosunkiem pracy, stanowi obejście przepisów o czasie pracy w godzinach nadliczbowych oraz przepisów dotyczących składek na ubezpieczenie społeczne. Trudno orzec, na ile dotyczy to rezydentur. Umowa z rezydentem jest bowiem szczególnym rodzajem umowy o pracę, która została zawarta w celu doskonalenia zawodowego. Jednak praca na rezydenturze nie musi ograniczać się wyłącznie do realizacji programu specjalizacji. Toteż w odniesieniu do każdego przypadku, w którym praca wykonywana podczas dodatkowych dyżurów będzie pracą tego samego rodzaju, co wykonywana na rezydenturze, grozi zarzut obejścia prawa.

Osiągnięcie trójstronnego porozumienia nie chroni przed tym zarzutem. Będzie on mógł zostać przedstawiony w wyniku kontroli przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Pracy. Jeżeli inspekcja uzna, że doszło do naruszeń przepisów o czasie pracy w godzinach nadliczbowych, to skieruje do szpitala wystąpienie pokontrolne o ich usunięcie. Jednocześnie powiadomi o tych naruszeniach Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz urząd kontroli skarbowej, co grozi korektą rozliczeń składek ubezpieczeniowych i podatków. Ten sam zarzut będzie mógł zostać podniesiony przed sądem pracy przez lekarza, zwłaszcza po ustaniu stosunku pracy. Postawienie tego zarzutu nie grozi natomiast utratą akredytacji, ponieważ warunkiem jej uzyskania jest jedynie zapewnienie dyżurów medycznych w liczbie określonej programem specjalizacji.

Podstawa prawna:

1) § 11 ust. 2 pkt 13, § 14 ust. 1, § 15 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia ministra zdrowia z 20 października 2005 r. w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów (Dz.U. nr 213, poz. 1779; zm. Dz.U. z 2007 r. nr 13, poz. 85 i Dz.U. z 2008 r. nr 170, poz. 1050);
2) art. 58 § 1 Kodeksu cywilnego;
3) art. 32j ustawy o zakładach opieki zdrowotnej;
4) art. 11 pkt 8 oraz art. 37 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy; 5) wyrok Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2000 r., sygn. II UKN 523/99 (OSNP 2002/1/22).
Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Sławomir Molęda

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.