MZ pomija samorząd lekarzy?

opublikowano: 04-10-2012, 17:56

NIL nie kryje oburzenia i zdziwienia po tym, jak resort zdrowia nie uwzględnił go w konsultacjach społecznych przy tworzeniu listy umiejętności z zakresu węższych dziedzin medycznych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W oficjalnym liście do Bartosza Arłukowicza, szef lekarskiego samorządu wyraził „głębokie zdumienie” wywołane pominięciem Naczelnej Izby Lekarskiej na liście instytucji i organizacji zaproszonych do współpracy przy tworzeniu wykazu umiejętności z zakresu węższych dziedzin medycznych. Maciej Hamankiewicz podkreśla, że MZ zwróciło się do blisko 100 towarzystw naukowych – natomiast NIL nie znalazł się wśród adresatów mimo, że jest instytucją ustawowo uprawnioną do opiniowania aktów prawnych dotyczących ochrony zdrowia. W ocenie władz samorządowych, pominięcie NIL jest błędem i „uniemożliwia racjonalne ukształtowanie procesu kształcenia w tym zakresie”.

None
None
Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.