Mycie rąk ciepłą wodą to marnotrawstwo
To wniosek z badań opublikowanych przez naukowców z wydziału ochrony środowiska Uniwersytetu Tennessee. Ich zdaniem ciepła woda, która rzeczywiście zabiłaby bakterie, to woda prawie wrząca, więc niemożliwa do użycia.
W raporcie opublikowanym na łamach "International Journal of Consumer Studies" zwrócono uwagę, że pogląd, jakoby ciepła woda była lepsza do usuwania bakterii z powierzchni skóry niż woda zimna jest jedynie szeroko rozpowszechnionym mitem, niebezpiecznym dla środowiska.

- To prawda, że ciepło zabija bakterie, ale w przypadku wody chodzi o temperaturę ok. 99 st. Celsjusza czyli taką, która dotkliwie poparzyłaby nam skórę - wyjaśnia Amanda Carrico z Vanderbilt Institute for Energy and Environment Tennessee University, współautoka badań.
Z badań zatytułowanych "Środowiskowy koszt dezinformacji" wynika ponadto, że używanie ciepłej wody do mycia rąk nie tylko marnuje energię potrzebną do jej podgrzania i zwiększa emisję CO2, ale również sprawia, że skóra staje się lepszym środowiskiem dla rozwoju drobnoustrojów. Do ich usunięcia w zupełności wystarczy dokładne szorowanie skóry zimną wodą z mydłem.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: AD