Młodzi lekarze krytykują zmiany w systemie kształcenia zawodowego
Młodzi lekarze krytykują ministerialne propozycje zmian w systemie odbywania stażu i uzyskiwania specjalizacji. Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawili Naczelnej Radzie Lekarskiej.
,Mamy nadzieję, że nasze uwagi posłużą komisji kształcenia NRL do wypracowania własnego stanowiska i staną się argumentami w merytorycznej dyskusji z ministrem zdrowia. Jako doświadczający na własnej skórze wszystkich eksperymentów rządowych, chyba najlepiej dostrzegamy niedociągnięcia i błędy tych rozwiązań" - uważa Klaudiusz Komor, przewodniczący tego zespołu.
Młodzi są przeciwni zwalnianiu z postępowania kwalifikacyjnego lekarzy-asystentów, zatrudnionych na czas nieokreślony w akademickich jednostkach akredytacyjnych oraz słuchaczy studiów doktoranckich w ramach wolnych miejsc szkoleniowych. Ich zdaniem, z takiej możliwości powinni mieć prawo skorzystać jedynie lekarze, którzy rozpoczęli specjalizację starym trybem dwustopniowym. Pozostali lekarze powinni przechodzić postępowania kwalifikacyjne, co pozwoli uniknąć utworzenia grupy uprzywilejowanej i wyrówna szanse lekarzy z terenu na szkolenie w akademickich placówkach.
,Z kolei powrót do wolontariatu może powodować sytuację, w której dyrektorom nie będzie się opłacało zatrudniać młodych lekarzy, gdyż będą woleli darmowych pracowników. Co więcej, może okazać się, że pracujący za darmo lekarz będzie jeszcze dopłacał za możliwość szkolenia. Takie sytuacje miały już miejsce w przeszłości" - wyjaśnia K. Komor.
Młode pokolenie sceptycznie przyjęło także propozycję przejęcia prowadzenia specjalizacji lekarskich przez akademie medyczne. Według nich rola uczelni w procesie specjalizacyjnym powinna polegać przede wszystkim na organizowaniu kursów oraz staży klinicznych. ,Domagamy się podjęcia działań mających na celu utrzymanie rezydentury jako podstawowej formy zdobywania specjalizacji lekarskich" - czytamy w stanowisku młodych lekarzy.
Za pilne i konieczne uważają oni także zwiększenie liczby miejsc szkoleniowych, szczególnie że w części specjalizacji utworzyły się kolejki osób oczekujących na wolne miejsce w jednostce akredytacyjnej. Postulują stworzenie i opublikowanie analizy demograficznej populacji lekarzy oraz kilkuletniej polityki kształcenia podyplomowego, co umożliwiłoby studentom medycyny wczesne planowanie ścieżki kariery. Za niezbędne uważają szybkie zakończenie prac nad syllabusem, ustalenie listy podręczników referencyjnych dla lekarzy oraz dopracowanie istniejącej już listy dla lekarzy stomatologów.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska