Minister zdrowia o starcie w wyborach: mam takie ambicje
W poniedziałek (19 grudnia) w Porannej rozmowie RMF FM minister zdrowia Adam Niedzielski został zapytany, czy będzie startował w wyborach parlamentarnych. - Mam takie ambicje - odpowiedział.

Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski był w poniedziałek gościem Porannej rozmowy RMF FM. Zapytany przez Roberta Mazurka o start w wyborach parlamentarnych odpowiedział, że ma takie ambicje.
– Nie opłaca się być posłem ani ministrem, a czy w opozycji, to jeszcze nie jest wcale przesądzone - dodał Niedzielski.
"Trzeba rozróżniać długi od długów wymagalnych“
Adam Niedzielski mówiąc o zadłużeniu szpitali podkreślał, że trzeba rozróżniać długi od długów wymagalnych.
– Wielkość długów wymagalnych nie rośnie w ostatnich kwartałach. Już kilka instrumentów pomocowych zostało uruchomionych, łącznie z instrumentem wyrównawczym. Od 1 stycznia będziemy mieli do czynienia z przeszacowaniem ryczałtów. W tym roku po raz pierwszy wypłacimy szpitalom nadwykonania w ryczałcie - zapowiedział.
Co dalej z Krajową Siecią Onkologiczną?
Odniósł się także do projektu ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej.
– Biję się w piersi, mogę powiedzieć, że to moja porażka. Najpóźniej sieć onkologiczna wejdzie w życie na początku drugiego kwartału, a będę się starał, żeby to było wcześniej - poinformował.
– Przeprowadzenie tego projektu jest naprawdę skomplikowane. Jesteśmy w ciągły kontakcie z jednostkami, które uczestniczą w pilotażu. One uczestniczą w decyzjach dotyczących przedłużania pewnych terminów. (...) Tu nie wystarczy przygotowanie samej ustawy, ale to musi być obudowane rozporządzeniami wykonawczymi - dodał Niedzielski.
Niedzielski o Rosatim: skrajna nieodpowiedzialność
Adam Niedzielski stanowczo ocenił, że pojawienie się w Sejmie posła KO Dariusza Rosatiego, który głosował ws. wniosku o wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, kilka godzin wcześniej informując o dodatnim wyniku testu na Covid-19, to skrajna nieodpowiedzialność.
– Jak się ma infekcję, to trzeba się izolować. Sama maseczka nie wystarczy. To była skrajna nieodpowiedzialność - podkreślił.
Zapytany o obszar swojego bezpieczeństwa i kierowane wobec niego groźby m.in, od przeciwników szczepień zaznaczył, że stara się na każdą groźbę reagować. - To jest związane z polityką zdrowotną, która jest prowadzone na przykład w zakresie szczepień. Za każdym razem to jest zgłaszane do prokuratury. Jest już kilka wyroków skazujących - podkreślił.
*Tekst jest aktualizowany.
Źródło: Puls Medycyny